Wynik głosowania z entuzjazmem przyjął pochodzący z Rybnika eurodeputowany Łukasz Kohut, który moment ten zawarł w słowach: "Je żech fest rod! Historia dzieje się na naszych oczach. Polski parlament uszanował prawa Ślązaków i Ślązaczek!". Tym samym - jak zaznacza rybniczanin - został zrealizowany punkt numer 83. z listy 100 konkretów Koalicji Obywatelskiej.
- Dziedzictwo naszych starek i starzików (babć i dziadków) musi przetrwać. Uznanie prawne naszego języka to jest kwestia szacunku, ale przede wszystkim decyzja o wymiarze praktycznym. Historia dzieje się na naszych oczach - mówi europoseł Kohut.
Kolejnym etapem będzie głosowanie w Senacie, które nastąpi na posiedzeniu w dniach 8 i 9 maja. Następnie, jeśli zostanie przyjęty, trafi na biurko prezydenta Andrzeja Dudy.
- Wspólnie z Moniką Rosą i Maciejem Kopcem zajmowaliśmy się tym tematem od wielu lat. Śląska sprawa rozpoczęta przez śląskich regionalistów, Kazimierza Kutza i Marka Plurę jest dziś skutecznie kontynuowana przez kolejne pokolenie śląskich polityków. Liczą się konkrety - promowanie kultury regionu i zapewnienie wsparcia finansowego dla dziedzictwa Śląska - mówi europoseł Łukasz Kohut startujący z Koalicji Obywatelskiej, z miejsca numer 3.
- Dziękuję Premierowi Donaldowi Tuskowi i wszystkim liderom partii tworzących Koalicję 15 października za ten ważny dla wielu pokoleń Ślązaków i Ślązaczek dzień. Teraz czas na Senat, a później test dla Pana Prezydenta Andrzeja Dudy. Test człowieczeństwa i szacunku dla śląskiego dziedzictwa - podsumował Łukasz Kohut.
Materiał nadesłany / Biuro europosła Łukasza Kohuta w Parlamencie Europejskim; oprac. BK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz