środa, 8 grudnia 2010

W Kuźni wybiorą nowe władze hufca

Celem spotkania jest wybór nowych władz hufca oraz podsumowanie trzyletniej kadencji ustępujących władz. W zjeździe udział weźmie 29 instruktorów. Zaproszenia na spotkanie otrzymali również przedstawiciele samorządów: starosta raciborski Adam Hajduk, prezydent Raciborza Mirosław Lenk, burmistrz Kuźni Raciborskiej Rita Serafin, przyjaciele harcerstwa oraz dyrektorzy placówek oświatowych.

Zjazd będzie również okazją do podziękowania za pomoc i wsparcie w harcerskich działaniach - wręczeniu odznaczeń oraz listów gratulacyjnych tak gościom, jak i wyróżniającym się w swojej pracy instruktorom hufca.

Hufiec Ziemi Raciborskiej jest jednostką organizacyjną Związku Harcerstwa Polskiego z siedzibą w Kuźni Raciborskiej, która obejmuje teren całego powiatu raciborskiego. Należy do grona 34 hufców działających na terenie województwa śląskiego, skupionych w Chorągwi Śląskiej ZHP z siedzibą w Katowicach. Obecnie zrzesza blisko 290 zuchów, harcerzy i instruktorów, działających w 18 gromadach i drużynach.

- Hufiec jest ważną organizacją społeczną w naszym regionie, która wypełnia zadania o różnym charakterze, adresowane zarówno do harcerzy, jak i do młodzieży niezrzeszonej w ZHP. Podejmuje działania związane z edukacją, kulturą fizyczną, turystyką i sportem, popularyzuje idee demokracji, odpowiedzialności obywatelskiej i świadomości narodowej. Zajmuje się również wychowaniem patriotycznym, przeciwdziała patologiom społecznym poprzez rozwijanie zainteresowań, rehabilitację i rewalidację niepełnosprawnych - podkreśla komendant Marek Majewski.

Władze hufca wierzą, że Zjazd Nadzwyczajny, podsumowując dotychczasową, trzyletnią działalność, pomoże wypracować nowe rozwiązania, służące polepszeniu pracy wychowawczej wśród dzieci i młodzieży regionu raciborskiego, co spowoduje dalszy, wszechstronny rozwój Hufca oraz Związku Harcerstwa Polskiego.

7 komentarzy:

  1. Dlaczego? :( Marek nie będzie już komendantem? To, jak to będzie teraz wyglądać? :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo kołtońka i kubiczakowa mu kłody pod nogi rzucali. nie dziwie sie chlopakowi

    OdpowiedzUsuń
  3. One? Hm... nie znałem ich z tej strony ale może coś w tym jest... Pani Kołton nigdy nie lubiłem... no ale to takie prywatne odczucia. Pani Kubiczak... ciężko powiedzieć...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gąska Balbinka9 grudnia 2010 23:23

    To może Paweł Macha? On się zna ostatnio na wszystkim. Wszędzie go pełno...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam,ale to użytkownicy tego portalu robią pełno szumu wokół osoby mojego męża. Bardzo dziękuję za zainteresowanie i poświęconą uwagę,ale przypominam ,wybory i kampania już się skończyły,także może poświęcicie państwo czas na przygotowania do świąt,porządki,bo jak mniemam tylko klawiatura komputera lśni bez zarzutu. Ty też Balbinko! Pozdrawiam i życzę WESOŁYCH ŚWIĄT!

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że Marek nie będzie już komendantem. Nie dziwię się, bo te stare baby w hufcu raczej na samodzielne decyzje mu nie pozwalały-i to sa chyba te kłody pod nogi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty Balbinka!!!! czytaj uważnie o czym jest ten artykuł-to nie polityka a harcerstwo!!!!!!!!!! widać coś cię boli ....

    OdpowiedzUsuń