niedziela, 20 sierpnia 2017

Ewa Bugdoł z czwartą lokatą na Enea Ironman 70,3 Gdynia

Ewa Bugdoł zaliczyła kolejny udany start. Tym razem sponsorowana przez RAFAKO S. A. zawodniczka zmierzyła się z trasą Enea Ironman 70,3 Gdynia, gdzie uplasowała się na 4. miejscu. Utytułowana triathlonistka pokonała na Pomorzu wymagający dystans 1/2 Ironman.



Kolejnym startem triathlonistki będzie IRONMAN Barcelona, gdzie powalczy o punkty niezbędne do zakwalifikowania się na Mistrzostwa Świata na Hawajach.

Enea Ironman 70,3 Gdynia to jedna z najbardziej popularnych imprez triathlonowych w Polsce. W dniach 5-6 sierpnia sportowcy z całego świata przemierzyli malowniczą gdyńską trasę zawodów. Uczestnicy pokonali 1,9 km w wodach Bałtyku oraz drogę kolarską mierzącą 90 km i biegową (21,1 km) pośród pięknych terenów Gdańska i Kaszub. W tegorocznych zmaganiach linię mety przekroczyło ponad 2000 zawodników.


Najlepsi na trasie okazali się Niemiec Boris Stein oraz reprezentantka Austrii Lisa Huetthaler. O wspaniałą atmosferę i motywację uczestników dbało kilkadziesiąt tysięcy kibiców.

Na tak ważnych zawodach nie mogło zabraknąć sponsorowanej przez RAFAKO S. A. Ewy Bugdoł, która trasę ukończyła na 4. miejscu, dobiegając do mety z czasem 04:26:40. - Jestem zadowolona ze swojego startu w Gdyni. Cieszę się, że udało mi się osiągnąć taki wynik na 1/2 Ironman, pomimo że byłam nadal nieco zmęczona po starcie w Pradze - powiedziała Ewa Bugdoł, która dodała, że trasa zmagań była ciekawa, a pogoda tego dnia dopisała.


- Pływanie w Bałtyku to niemałe wyzwanie. Natomiast trasa mogła być zdecydowanie lepiej oznakowana. Kolejne etapy wyścigu, pośród malowniczych widoków Gdyni i Kaszub, robiły jak najbardziej pozytywne wrażenie. Pogoda tego dnia spisała się na medal. Przyznam, że obawiałam się, iż temperatura może być podobna jak w Pradze, jednak na szczęście było idealnie. Rześko i nie za gorąco - zaznaczyła zeszłoroczna Mistrzyni Europy w triathlonie na dystansie długim.

Już niebawem zawodniczka weźmie udział w IRONMAN Barcelona - zawodach triathlonowych, które odbędą się 30 września. W tym dniu zmierzy się z najbardziej wymagającym, pełnym dystansem Ironman. - Jestem pozytywnie nastawiona do startu. Przede wszystkim czuję się gotowa psychicznie. To bardzo ważne w sporcie, aby przygotować się do zawodów nie tylko fizycznie. Jak powszechnie wiadomo, wszystko zaczyna się w głowie. Teraz chcę nieco odpocząć po Pradze i Gdyni, a następnie rozpocząć przygotowania do zawodów w Barcelonie - wyjaśniła E. Bugdoł.


Należy zaznaczyć, że zawodnicy przemierzą trasę składającą się z 3,8 km pływania, 180 km jazdy na rowerze i 42 km biegu.

W tym kontekście warto przypomnieć, że także od września br. Ewa Bugdoł będzie zdobywać niezbędne do zakwalifikowania się na organizowane na Hawajach Mistrzostwa Świata punkty. Warto nadmienić, że aby móc w nich wystartować i tym samym znaleźć się w gronie najlepszych 28 kobiet, triathlonistka zaliczyć musi kilka dobrych startów. Pierwszą ku temu sposobnością będą właśnie zawody w Barcelonie.

Magdalena Matusik / Adventure Media s. c.
Fot. Archiwum Facebook / Ewa Bugdol Blog

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz