wtorek, 8 kwietnia 2014

Nietypowa lekcja wiedzy o społeczeństwie


Poseł Henryk Siedlaczek w Kuźni Raciborskiej? To w zasadzie widok normalny. Poseł często odwiedza naszą gminę - pojawia się tutaj nie tylko ze względów prywatnych, ale ma też wiele służbowych wizyt.




Tym razem odwiedził kuźniańskie ZSO, aby przybliżyć uczniom funkcjonowanie polskiego parlamentu. Poseł poprowadził nietypową lekcję wiedzy o społeczeństwie dla gimnazjalistów oraz klas szóstych SP. W obszernym wystąpieniu opowiedział o tym, jak działa polski Sejm, jak organizuje się wybory parlamentarne, jakie są zadania biura poselskiego oraz czym zajmują się posłowie podczas swojej kadencji. Odwoływał się do wielu konkretnych przykładów z własnego doświadczenia i przytaczał sytuacje związane z lokalnym środowiskiem, które go wybrało.


- Kiedy przyjeżdżam do naszej gminy, mam już zaplanowaną serię spotkań - mówił poseł. - Ludzie po to mnie wybrali, żebym reprezentował ich interesy w Sejmie, więc przedstawiają swoje bolączki, a potem rozliczają z efektów moich działań - dodał parlamentarzysta.


Poseł Siedlaczek pokazał też naszym uczniom filmiki z obrad plenarnych Sejmu oraz prac komisji sejmowych. Wytłumaczył przy okazji, że posłowie właściwie nigdy nie są bezrobotni, bo w Sejmie ciągle trwają spotkania i dyskusje.


Na koniec podkreślił, że jako nauczyciel i humanista lubi dużo mówić i dlatego takie spotkania nigdy nie trwają krótko. Uczniowie docenili wartość jego wykładu, kwitując je gromkimi brawami. Poseł nie krył zadowolenia: - Jako dumny kuźnianin liczyłem na taki finał - zażartował.


- Spotkanie z posłem Siedlaczkiem miało mi wspomóc w realizacji treści programowych wiedzy o społeczeństwie - mówi organizator spotkania Arkadiusz Mróz. - Taka lekcja z człowiekiem, który zna temat "od środka" zawsze jest bardzo wartościowa.


Podkreśliła to także pani dyrektor Kinga Apollo, która pogratulowała posłowi wartościowej inicjatywy i podziękowała za wyczerpujący wykład.

Z tego spotkania narodziło się zresztą kilka nowych pomysłów na zacieśnienie współpracy z posłem, które już niedługo powinny zaowocować. Ale o tym napiszemy już wkrótce.

/Materiał nadesłany/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz