środa, 23 października 2013

Wiślański sukces podopiecznych MOKSiR-u

W piątek, 18 października w sali Domu Zborowego Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Wiśle Centrum odbył się  - zorganizowany przez Wiślańskie Centrum Kultury - III Festiwal Piosenki Europejskiej pod honorowym patronatem Burmistrza Miasta Wisła Jana Poloczka.



Swoją reprezentację na festiwalu miał również Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w osobach Natalii Sroki, Darii Faraś i Amandy Stęmpniak, których towarzyszył Stefan Wardenga - na co dzień instruktor Kuźni Kultury.


W tegorocznej edycji wzięła udział rekordowa ilość uczestników - ponad 180 osób, wśród których było 30 solistów, 9 zespołów (w tym 1 z Czech) oraz 7 duetów. Dlatego też miło nam poinformować, że w kategorii klas gimnazjalnych nagrody otrzymały: ex-aequo - Daria Faraś i Natalia Sroka (15 i 13 lat), natomiast łączna suma punktów zdobytych podczas festiwalu przez wszystkie trzy dziewczyny (Darię, Natalię i Amandę) uplasowała ekipę z MOKSiR-u na I miejscu, przyznając placówce Puchar Przewodniczącego Rady Miasta Wisła.

To jednak nie koniec. Do dziewczyn trafiła bowiem jeszcze jedna nagroda w postaci reprezentowania MOKSiR-u (jako support gwiazd wieczoru) podczas letnich imprez plenerowych, które odbywać się będą w Wiślańskim Amfiteatrze. Serdecznie gratulujemy!

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Radość i gratulacje dziewczynkom Rodzicom i trenerom. Tylko nie zróbcie im krzywdy "gwiazdorstwem" Wygląda na to ,że już się to zaczyna! "doświadczony"

Anonimowy pisze...

mam zawsze w kieszeni Snickers-a, gdyby zaczęły gwiazdorzyć:)
a odrobinę pewności siebie na scenie muszą mieć, bo bez tego ani rusz - obiecuję dbać o nie jak o własne dzieci:)
S.W.

Anonimowy pisze...

Tak trzymaj "tatusiu" :D

N.S :))

Anonimowy pisze...

My rodzice wiemy że Pan S.W daje z siebie wszystko by nasze dziewczyny zdobywając te wszystkie laury dobrze się przy tym bawiły i traktowały wszystko z należytym dystansem,kiedy jest potrzeba służy dobrą radą i ogromem cierpliwości za co jesteśmy wdzięczni:) dzięki tym zajęciom uczą się również dyscypliny i poznawania siebie i odnalezienia się w każdej sytuacji jak na scenie tak i w życiu...
pozdrawiam
Mama:)

Anonimowy pisze...

To prawda scena wymaga duuużo pewności siebie,której każda z nas się musiała nauczyć,bo to nie takie proste:) Jak na razie jest dużo zabawy i śmiechu i tak to odbieramy wszystkie:)
Dziękujemy "Tatusiowi"!
D.

Prześlij komentarz