wtorek, 11 września 2012

Ruszyła budowa "Orlika"

11 września w godzinach popołudniowych obok szkoły podstawowej i gimnazjum przy ul. Piaskowej 28 rozpoczęły się prace nad budową boiska sportowego typu "Orlik".



Wykonawcą zadania pod nazwą "Wykonanie boisk sportowych w ramach budowy kompleksu "Moje Boisko-Orlik 2012" w miejscowości Kuźnia Raciborska" jest firma "Moris-Sport" sp. z o. o. z Warszawy. Firma jest jedną z dwóch, które przystąpiły do ogłoszonego przez gminę przetargu. Całkowity koszt inwestycji wyniesie 1. 234. 325. 50 zł brutto (milion dwieście trzydzieści cztery tysiące trzysta dwadzieścia pięć złotych i pięćdziesiąt groszy).



W skład kompleksu sportowego wejdą dwa boiska z różnymi nawierzchniami do ćwiczeń (sztuczna murawa i poliuretan), szatnie i kompleks sanitarny. Więcej informacji postaramy się podać niebawem.

11 komentarzy:

hm... pisze...

Ekstra :) Coś się dzieje :)

kuźnia r. pisze...

kuźnia to teraz jeden wielki plac budowy. Ale to fasjnie, będzie super :smile:

anczo panczo pisze...

byle tylko by tam nie wpuszczali tej całej patologii, bo długo ten orlik nie postoi..

obelix pisze...

1, 234, 325, 50 zł brutto ? co to za kwota ? nie podaje sie tyle przecinkow! to ile ten orlik bedzie w koncu kosztowal 234 czy 50 zł brutto ?

iwona pisze...

a czemu tego orlika nie zrobią na tym tylnym boisku a nie na tym fajnym dużym trawiastym boisku...:/

Basket pisze...

Dlaczego nie zrobią boiska do koszykówki?

skogul pisze...

bedzie boisko do koszykowki! skoro sa 2 nawierzchnie to jedna bedzie do pilki a druga do siatkowki i koszykowki, cos jak tartan..

mieszkaniec pisze...

Fajne trawiaste boisko?? a kto tam cokolwiek robił?? Jedne z nielicznych osoby które użytkowały ten "obiekt" byli wychowankowie z ośrodka. A tak poza nimi nic się nie działo. Zobaczcie w Nędzy jak użytkowany jest orlik. Ciągle coś się tam dzieje. Ciekawe co będzie w kuźni. Pewnie będzie narzekania, jak to jest w modzie. Orlik z całą tą infrastrukturą nie zmieściłby się na boisku "asfaltowo-kamienistym" a po drugie gdzie odbywałyby się jedyne w roku festyny na pożegnanie lata??

inny mieszkaniec pisze...

Też zastanawiałem się dlaczego Orlik nie stanie na tym głupim asfaltowym, albo z tyłu na dole. Jednak widać, że z tym całym zapleczem on się tam po prostu nie zmieści. A trawiaste i tak było do bani, bo Czogałowa jak była dyrektorką, to z okazji festynów wpuszczała tam konie z Rybnika. Kto po tym czymś biegał, to wie, że można tam sobie nogi połamać.

inny mieszkaniec pisze...

A jak ktoś bardzo chce biegać po porządnej murawie, to niech zapisze się na treningi do "Stali", a nie marudzi :)

Odp pisze...

iwona - to boisko było naprawdę super... Trawa była koszona raz do roku. O korzenie szło sobie połamać nogi. mieszkaniec- a jak ma się tam coś dziać, jak boisko ma duże ograniczenia czasowe. Jest tylko 4 dni w tygodniu ( nie wiem czy się nie zmieniło) i po parę godzin. Do tego często dzieci patologiczne rzucają w boisko kamieniami. Osoby nie uczęszczające, na boisku, niech nie piszą bzdur.

Prześlij komentarz