niedziela, 31 października 2010

Rozbita sygnalizacja

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

8 komentarzy:

  1. Wygląda mi na to, że sygnalizator nie był stabilnie postawiony i przewrócić go mógł mocniejszy wiatr. Zastanawiam się tylko dlaczego osoba zgłaszająca i fotograf nie postawili akumulatora "na nogi" tylko pozwalają by elektrolit dostał się do ziemi i skaził ją.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiadomo że to te wsioki ze osiedla były bo im sie zawsze nudzi imbecyle osiedlowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. pewnie zrobiłą to ta gansta z bloku obok ... tak tak ci menele... sprawdzali co da sie rozkrasc i na złom ... bo 2,50 na piwo potrzebne

    OdpowiedzUsuń
  4. BEZUCH naucz się pisać, a wsioka to masz w gaciach

    OdpowiedzUsuń
  5. Racja Bezuch naucz się pisać analfabeto. Na pewno go przewrócił wiatr bo te tiry jeżdżą tak szybko. A osoba zgłaszając i fotograf nie postawił go z powrotem bo przecież najważniejsza jest sensacja.

    OdpowiedzUsuń
  6. człowiek z ulicy3 listopada 2010 20:11

    tam się teraz nie da jechać szybko, nie na tyle, żeby podmuch przewrócił sygnalizator. A postawiony był stabilnie i w takim miejscu, że samochód nie mógł go zahaczyć, chyba, ze celowo tam skręcił i go przewrócił, po czym wycofał i pojechał dalej. Więc najprawdopodobniej jakimś dzieciakom z rudzkiej się nudziło i go popsuli - jak wszystko

    OdpowiedzUsuń
  7. Ot i cała Kuźnia. Czy Super Expres już był? Portal to za mało!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszechwiedzący mędrzec osiedlowy5 listopada 2010 00:14

    Rita! Ona temu winna! Mogłaby od czasu do czasu posprzątać. Od czego mamy burmistrzów! Paweł na pewno by to posprzątał. Na zarządzaniu gminą się nie zna to co będzie siedział za biurkiem. I za to go lubię. Ma mój krzyżyk. I kółko też!

    OdpowiedzUsuń