sobota, 30 grudnia 2017

To, co ujęła kamera, a nie znalazło się w relacji, czyli ścinki 2017 [VIDEO]

Zanim wystrzelą korki od szampana i wszyscy powitamy nowy rok, w przedostatni dzień starego roku zapraszamy Państwa do obejrzenia trzeciej części tzw. ścinek, czyli materiału zmontowanego na bazie nagrań, jakie w ciągu roku realizowaliśmy na nasz portal informacyjny.



Czym są ścinki?

Bardzo często się zdarza, że zanim zadamy pytanie naszemu rozmówcy, nasza kamera już rejestruje obraz i dźwięk. Wiele z tych ujęć jest oczywiście na etapie montażu wycinana. Tak się dzieje również z wszelkimi pomyłkami popełnianymi przez naszych rozmówców. Nie znaczy to jednak, że owe ujęcia znikają bezpowrotnie. Są bowiem odkładane "na półkę", by mogły zostać wykorzystane na koniec roku.


Tegoroczny materiał jest już trzecim, jaki zrealizowaliśmy w historii portalu. Za każdym razem staramy się podejść do sprawy z przymrużeniem oka i wybrać tylko te fragmenty z archiwum, które naszym zdaniem są najzabawniejsze. Wiemy też, że do prezentowanego materiału z humorem podchodzą także nasi rozmówcy, którzy zdają sobie sprawę, że w momencie jakiejś pomyłki na pewno znajdą się w ścinkach (powyższy film doskonale to ukazuje).

Mamy nadzieję, że również i w tym roku materiał zostanie przyjęty z przymrużeniem oka, bowiem nie mieliśmy zamiaru tym nikogo urazić. Mamy także nadzieję, że osoby, które znalazły się w prezentowanym materiale, nie będą również żywić urazy do nas. Chodzi wszak o to, żeby w takich chwilach nabrać do siebie dystansu i przyjąć to z uśmiechem, bo nie myli się tylko ten, co nic nie robi. A pomylić może się każdy - od przeciętnego mieszkańca naszej gminy po radnego, dyrektora jakiejś instytucji, urzędnika czy burmistrza.

Redakcja

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz