środa, 5 lipca 2017

Psy to jej druga miłość. York Ilony Burgieł nagrodzony w Kijowie

Jako małe dziecko nie można było jej odciągnąć od psów. Rodzice wyciągali ją z bud, a drzemki ucinała sobie o boku owczarka kaukaskiego. Dziś sama zajmuje się hodowlą czworonogów, które zdobywają wysokie lokaty na międzynarodowych wystawach.



Mowa o Ilonie Burgieł, na co dzień pracownicy Biura Rady Miejskiej w Kuźni Raciborskiej.  Kilka razy w roku udaje się ze swoimi pupilami na krajowe czy międzynarodowe wystawy psów, w trakcie których zdobywa (a właściwie jej czworonożni przyjaciele) dyplomy, puchary i medale. Jednym z takich międzynarodowych udziałów był wyjazd do Kijowa, gdzie w dniach 1-2 kwietnia odbyła się wystawa z udziałem psów niemal z całego świata.

- Udział w wystawie był nagrodą za zdobycie wysokich lokat podczas poprzednich wystaw organizowanych przez Polskie Porozumienie Kynologiczne. Było to właściwie podsumowanie ubiegłorocznego sezonu. Koszty wyjazdu do Kijowa pokryła w dużej mierze organizacja kynologiczna, której jesteśmy członkami. Po naszej stronie był tylko koszt zakwaterowania - mówi Ilona.


Przejazd do stolicy Ukrainy odbywał się busem. Jak pieski zniosły tak długą podróż? - Bezproblemowo. One są przyzwyczajone, bo jeździmy dość często i dużo, więc zwijają się w kłębek i śpią - dodaje właścicielka Gayi Litle Bit, czyli suczki, która już nieraz została obsypana medalami.

Kijowska wystawa, w której wzięła udział Ilona została zorganizowana przez World Kennel Union z siedzibą w Kijowie, czyli organizację, w skład której wchodzi m. in. Polskie Porozumienie Kynologiczne, zrzeszające takie środowiska, jak "Anarex" - Klub Psa Rasowego, Stowarzyszenie Właścicieli Kotów i Psów Rasowych czy Kennel Club. W trakcie dwudniowej imprezy zaprezentowało się w sumie ponad 1000 psów z całego świata. Można było zobaczyć czworonogi z Włoch, Grecji, Chorwacji, Gruzji, a nawet z Brazylii czy karaibskiej wyspy Trynidad i Tobago.


Jakie warunki muszą zostać spełnione, by wziąć udział w tego rodzaju wystawach? - Generalnie chodzi o to, że jest wzorzec rasy opracowany przez kynologów i w wyglądzie psa dążymy do tego, by jak najbardziej się do tego wzorca zbliżyć. Wiadomo, że nie ma takiego psa, który w 100 % byłby zgodny z tym wzorcem - mówi Ilona Burgieł. - Hodowla psów to pasja. To jest też jakiś sposób na zdobycie środków na utrzymanie gromadki czworonogów, ale tak naprawdę z zarobkiem nie ma nic wspólnego. Poza tym trzeba patrzeć na to, co ludziom się podoba, a czego ja z kolei nie jestem zwolenniczką (yorki "do torebki" w rozmiarze XXS). Mam duże yorki, czyli takie, jakie określa stary wzorzec rasy. To są zdrowe psy. A yorki i maltańczyki typu tea-cup to moim zdaniem chore egzemplarze, które powstają na drodze doboru reproduktorów (np. do małej suczki dobiera się maleńkiego reproduktora, z których szczeniaczki duże nie będą). Staram się więc nie podążać za trendami komercyjnymi, tylko trzymać się tych wyznaczonych przez znawców rasy wzorców i w ten sposób dobierać materiał genetyczny - tłumaczy zawiłości Ilona.

Podczas wystawy na Ukrainie, suczka Gaya Little Bit (Biewer Yorkshire terrier) zdobyła tytuł Młodzieżowego Championa Polski i Młodzieżowego Championa Ukrainy. - Należy jednak rozróżnić jeszcze jedną rzecz: na tego rodzaju wystawach są i tytuły, i lokaty. W swojej grupie (grupa piąta, w której stanęło kilkadziesiąt psów z kilkunastu ras) Gaya zdobyła drugie miejsce w klasie junior, z czego jestem bardzo dumna - mówi z uśmiechem kuźniańska hodowczyni.

York po wystawie w Nowym Adamowie

Obecnie dla pupili Ilony rozpoczął się dorosły championat. 3 czerwca podczas wystawy w Nowym Adamowie koło Łodzi suczka otrzymała certyfikat CAC na dorosłego championa. Na wystawie w Sędziszowie, 23 czerwca - zdobyła drugi CAC. Do uzyskania tytułu Championa Polski trzeba zdobyć trzy takie certyfikaty.

Ilona Burgieł ze swoim pupilem podczas wystawy w Sędziszowie

A my ze swojej strony życzymy Ilonie dużo radości płynącej z hodowli piesków oraz wielu sukcesów na krajowych i zagranicznych wystawach.

Bartosz Kozina
Zdjęcia pochodzą z facebookowego konta Ilony Burgieł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz