niedziela, 30 kwietnia 2017

123 lata temu urodził się Adam Kocur - kuźnianin i prezydent Katowic

1 maja 1894 roku w Kuźni Raciborskiej przyszedł na świat Adam Kocur, uczestnik powstań śląskich, duchowny, a przede wszystkim - drugi po Alfonsie Górniku (również rodowitym kuźnianinie) - prezydent Katowic po 1918 r. W 123. rocznicę jego urodzin przypominamy sylwetkę tego wybitnego człowieka.


Ten wielki Polak i Ślązak urodził się 1 maja 1894 r. w Kuźni Raciborskiej, w polskiej rodzinie Franciszka Kocura i Augusty z domu Grund. Po maturze w raciborskiej szkole średniej rozpoczął studia teologiczne we Wrocławiu.

Adamowe chęci poświęcenia się służbie Bogu brutalnie przerwały pruskie władze, powołując tego i innych kleryków do wojska, i wysyłając na fronty I wojny światowej.

Adam Kocur jako prezydent Katowic
(fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Po tych działaniach, oprócz wielu innych zrywów narodowościowych w Europie, wybuchło najpierw powstanie wielkopolskie, a za parę miesięcy - śląskie. Młody Adam i tam, i tu stanął do walki o Polskę. Po ustabilizowaniu się sytuacji politycznej na Śląsku, Adama i wielu jego kolegów z Ziemi Raciborskiej pochłonęła pionierska praca nad odradzaniem się państwowości polskiej. W 1928 r. samorząd Katowic powierzył mu funkcję prezydenta tego miasta. Co ciekawe - obowiązki te przekazał Adamowi także kuźnianin - dr Alfons Górnik (zdjęcie poniżej) kończący swoją kadencję (1922-1928). Kocur - były żołnierz, sprawny organizator i sportowiec pokazał wielką energię w tempie i szerokich programach rozbudowy ówczesnej stolicy Górnego Śląska. W trakcie pracy ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim i wnet uzyskał doktorat z zakresu nauk prawnych.

dr Alfons Górnik - prezydent Katowic w latach 1922-1928

W wyniku polityki hitlerowskich Niemiec i barbarzyńskiego ich ataku na Polskę, władze Katowic otrzymały zadanie przedostania się na teren Francji. A, gdy ten kraj został zajęty przez nazistów, Adam Kocur z wieloma rodakami wziął udział w walkach w obronie Anglii. Po zwycięstwie aliantów ten młody, ale jakże ciężko doświadczony kuźnianin postanowił dokończyć... studia w seminarium duchownym. I tak w grudniu 1951 r. został wyświęcony w Rzymie na księdza. Jednak powrotu do Polski, do rodzinnej parafii zabroniły mu ówczesne władze PRL (jak wielu innym księżom i politykom).

Adam Kocur jako osoba duchowna

Władze kościelne powierzyły mu opiekę duszpasterską nad Polonią europejską. W tym czasie miał częste spotkania m. in. z kolegami z lat młodzieńczych, raciborzanami - bp. Józefem Gawliną i bp. Szczepanem Wesołym. Wojenna tułaczka dała o sobie znać ks. Kocurowi ostrą chorobą - białaczką.

Wielki kuźnianin zmarł 12 stycznia 1965 r. i spoczął na cmentarzu we Frankfurcie n. Menem. Parafianie i cała społeczność Kuźni Raciborskiej uroczyście przypomniała 100. rocznicę urodzin A. Kocura w maju 1994 r. Z inicjatywy zarządu miejskiego koła Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej (wtedy - Helena Bąkała, Józef Michalski, Jan Kluska) obok uroczystej mszy św. w kościele parafialnym sprawowanej przez śp. ks. Józefa Hanuska i występami artystycznymi pod wielkim portretem ks. dra (autorstwa Andrzeja Prządkiewicza) w domu kultury, życie oraz dzieło tego żołnierza, polityka i kapłana przypomniały artykuły w miesięczniku "Głos Kuźni". W uroczystościach wzięli członkowie rodziny Kocurów, przedstawiciele władz, wielu historyków i działaczy społecznych z regionu.

Nagrobek rodziców ks. Adama Kocura na kuźniańskiej nekropolii

Na koniec warto wspomnieć, że ks. Adam Kocur patronuje jednej z kuźniańskich ulic. Ulica jego imienia znajduje się w starszej części osiedla, łącząc się z ul. Arki Bożka.



Jan Kluska

***

Przepowiednia ks. dra Adama Kocura z wiosny 1953 r.

Dekret Rady Państwa wchodził w życie 9 marca, lecz już w niedzielę 8 marca o godzinie 19:00 przerażeni katowiczanie usłyszeli na dworcu kolejowym po raz pierwszy przez megafon: "Tu stacja Stalinogród, byłe Katowice". Mieszkańcy starali się w miarę możliwości bojkotować nową nazwę, lecz przecież nie zawsze było to możliwe. Z reakcji zdecydowanych znana jest sprawa kilku licealistek, które skazano za kolportowanie ulotek z hasłem "Precz ze Stalinogrodem". Po dziesięcioleciach uczczono je przyznając honorowe obywatelstwo miasta. Natomiast niewątpliwie głosem Górnoślązaków przemawiał w 1953 roku na falach radiowych Wolnej Europy ksiądz Adam Kocur, przedwojenny prezydent Katowic, komentując na swój sposób przemianowanie miasta: "Byli kiedyś tacy, którzy Zabrze przezwali na Hindenburg. No i co? Mamy dziś z powrotem Zabrze. Te drugie gizdy także precz sobie pójdą i będziemy mieli po staremu nasze Katowice". Przepowiednia sprawdziła się po trzech latach. Jesienią 1956 roku powróciły Katowice, chociaż "te drugie gizdy" wtedy jeszcze precz sobie nie poszły.
 (według notatki z internetu)


***

BALLADA O KUŹNI PREZYDENTÓW 

Wiele jest kuźni w Polsce i w świecie,
Te rosną, tamte - już zbędne.
A Raciborska Kuźnia - jak wiecie,
Była, jest, będzie. To pewne!

Bo ma kowalstwa wspaniały profil,
Mieszkańców - wzory cnót ludzkich.
I w piłce ręcznej Mistrzostwo Polski (1),
I prezydentów "na pęczki".

Po wielu wojnach, powstańczych walkach,
Śląsk zakwitł i Katowice.
Alf Górnik z Kuźni rządził w tych latach,
Śląska budował stolicę (2).

Tuż po nim przybył do perły Śląska,
Drugi syn Kuźni włodarzyć (3).
To Adam Kocur - pracą i troską,
Wzniósł miasto większe od marzeń.

Trzecim znad Rudy był Karol Grzesik (4),
Pierwszy Prezydent Chorzowa.
Tworzył historię - dźwigał Sejm Śląski,
(Sejm Go Marszałkiem mianował).

Ja z wielką wiarą kończę balladę,
Co ludzi wszystkich raduje.
Że kiedyś w Kuźni wyrośnie latem,
Prezydent Polski! Lub UE! (5).

Alojzy Sęk

Przypisy :

(1) KS "Stal" Kuźnia Raciborska - Mistrz Polski Drużyn Męskich w piłce ręcznej w 1954 r.
(2) dr Alfons Górnik ur. w Kuźni Raciborskiej - Prezydent Katowic w latach 1922-1928
(3) dr Adam Kocur (1894-1965) - Prezydent Katowic 1928-1939. Po studiach teologicznych w Rzymie został w 1951 r. księdzem.
(4) Karol Grzesik (1890-1939) ur. w Siedliskach, które okresowo były administracyjną dzielnicą Kuźni Raciborskiej
(5) UE - Unia Europejska, której członkiem obecnie jest Polska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz