piątek, 11 listopada 2016

Polska droga do niepodległości

11 listopada to jedna z ważniejszych dat w historii Polski. Tego dnia 1918 r. nasz kraj formalnie powrócił na mapy świata. Dziś mija 98. rocznica tego wydarzenia.





To, że Polska po 123 latach wróciła na mapy było zbiegiem wielu pomyślnych dla naszego kraju okoliczności. Wśród wielu czynników, najważniejszymi wydają się militarne porażki dotychczasowych zaborców - Austro-Węgier, Rosji i Niemiec. Jednakże nie był to czynnik decydujący. Pierwszymi elementami, jakie mogły stanowić o niepodległości Polski był manifest dwóch cesarzy, zwany także "Aktem 5 listopada" z 1916 roku. Z jego treści wynikało, że Królestwo może odzyskać częściową wolność, przy czym państwo owo określono jako "samodzielne", ale nie użyto terminu "niepodległe" - podaje Józef Buszko w Wielkiej Historii Polski (t. IX, s. 361).

12 września 1917 roku w Królestwie Polskim zawiązała się Rada Regencyjna, w której skład wchodzili: abp Aleksander Kakowski, książę Zdzisław Lubomirski i hr. Józef Ostrowski. Rada miała uchodzić za zwierzchnią władzę Królestwa.

Kolejnym etapem było orędzie prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrow Wilsona z 8 stycznia 1918 r. W 13. punkcie przemówienia, przywódca tego wielkiego mocarstwa powiedział: "powinno zostać stworzone niepodległe państwo polskie, obejmujące terytoria zamieszkane przez ludność niezaprzeczalnie Polską i, któremu musi zostać zapewniony wolny dostęp do morza; niepodległość polityczna, gospodarcza oraz integralność terytoriów zamieszkanych przez tę ludność będą zagwarantowane przez konwencję międzynarodową".

Od tego momentu wiadomym było, że zbrojny i krwawy konflikt, jaki trwał od blisko czterech lat, nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Kolejnym krokiem mającym przybliżyć nasz kraj do wolności był manifest z 7 października 1918 roku ogłoszony przez Radę Regencyjną, a skierowany do narodu polskiego, w którym jej członkowie akceptowali 14 punktów orędzia prezydenta Wilsona, a za swoje podstawowe cele uznawali odbudowę państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie oraz utworzenie rządu opartego na szerokiej koalicji stronnictw politycznych - pisze Czesław Brzoza (Wielka Historia Polski, t. X, s. 9).

Trzy tygodnie później, 28 października w Krakowie, do życia została powołana Polska Komisja Likwidacyjna, której celem było włączenie ziem zaboru austriackiego do ziem polskich, zaś 9 listopada 1918 r. wyłonił się Centralny Komitet Obywatelski, na bazie którego Wojciech Korfanty, ks. Stanisław Adamski i Adam Poszwiński powołali Komitet Naczelnej Rady Ludowej. Głównym ich założeniem było zjednoczenie kraju wraz z przyłączeniem ziem zaboru pruskiego.

Nazajutrz z twierdzy w Magdeburgu do Ojczyzny powrócił Józef Piłsudski. Dzień później Rada Regencyjna mianowała go Naczelnym Dowódcą Wojska Polskiego, a już trzy dni potem ta rozwiązała się, przekazując J. Piłsudskiemu pełnię swych uprawnień. Tego też dnia, 11 listopada I wojna światowa dobiegła końca.

I choć Polska formalnie stała się wolna, to jeszcze przez długie miesiące jej obywatele musieli przelewać cenną krew, aby granice Ojczyzny były bezpieczne i niezagrożone.

Bartosz Kozina

***

W związku z Narodowym Świętem Niepodległości, na naszą skrzynkę wpłynął list od Czytelnika, w którym znalazł się wiersz poświęcony temu ważnemu wydarzeniu:

Polsce na Dzień Niepodległości

Naszej Ojczyźnie, wszystkim w niej - życzę:
Wspólnoty Ziomków, o którą KRZYCZĘ!

Żadnych już powstań! Nawet wygranych!
Świąt wprowadzanych tylnymi drzwiami,

Żadnych już "twórców" Państwa Polskiego!
Ale wciąż Mistrzów Potęgi Jego!

Partii bez jadu! Ale z rozumem!
Których dom - wszystkich ziomków jest domem! 

Niech już historyk w dziejów badaniach
Nie znajdzie zdrajcy, szui, tyrana!

A. Sęk - 1 z 40 mln.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz