środa, 30 lipca 2014

Z redakcyjnej poczty: Kto nam przynosi wstyd?

W związku z artykułem w Nowinach Raciborskich (z 22 lipca br.) o załatwianiu potrzeb fizjologicznych ("o fajdaniu") pod wiatą przystanku autobusowego przy ul. Rudzkiej w Kuźni Raciborskiej mam kilka pytań do naszych P.T. Samorządowców (i nie tylko):




1. Czy sesje Rady Miasta są wyłączną (lub najlepszą) okazją do zgłaszania problemów mieszkańców?

2. Czy za kilkoro niedopilnowanych dzieciaków i jednego (może i dwóch) meneli-pijaczków muszą się wstydzić wszyscy mieszkańcy miasta?

3. Czy przez wyburzanie obiektów użyteczności publicznej (nieważna jest ich wielkość) wychowamy "prymitywów"?

Przemyślałem osobiście i znalazłem sposób rozwiązania tego ważnego problemu. Jeśli to kogoś rzeczywiście interesuje, przedstawię w bezpośrednim, osobistym kontakcie.

A dla "niektórych" mam informację: Nie zamierzam kandydować na radnego!  

Jan Kluska

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

zapomniał wół jak cielęciem był!

Anonimowy pisze...

Super odpowiedź nie ma co.

Prześlij komentarz