środa, 23 kwietnia 2014

Nie żyje ikona kuźniańskiej oświaty

Z przykrością informujemy, że w niedzielę, 20 kwietnia w wieku 67 lat odeszła od nas na zawsze Zofia Purol - długoletnia nauczycielka kuźniańskiej podstawówki, gimnazjum oraz szkoły średniej.




Zofia Purol uczyła historii i wiedzy o społeczeństwie. Przez swoje lata pracy wychowała kilkadziesiąt roczników dzieci i młodzieży. Aktywnie włączała się w życie placówek oświatowych, w których uczyła, a także w życie miasta. Swojej aktywności nie porzuciła nawet w momencie, gdy przeszła na zasłużoną emeryturę.

Od dłuższego czasu zmagała się z chorobą nowotworową. Jej pogrzeb odbędzie się w sobotę, 26 kwietnia o godz. 10:30 na cmentarzu Jeruzalem w Raciborzu.

18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ku pamieci zmałej Pan Zofii Purol zapalmy wirtualny znicz w kometarzu [*] - uczen Pani Zofii .

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

Ogromna strata :( To była naprawdę bardzo wymagająca ale dobra nauczycielka... młodzi nauczyciele niech Wam nie braknie sił i energii na całe lata pracy. Pani Zosia może być dla Was przykładem. [*]

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

wspaniala kobieta z niej byla [*] „Pan Bóg zabiera człowieka wtedy, gdy widzi, że zasłużył sobie na niebo”

Anonimowy pisze...

Bardzo dobrze ja wspominam, uczyła mnie ....wieczny odpoczynek racz dać jej Panie [*]

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

Jej nie szablonowe podejście do historii zapamiętam do końca życia. Potrafiła zaciekawić. Nauczyciel z pasją i sercem. Dzięki Niej nauczyłem się kochać swój kraj. Uczeń.(10 lat historii z pasją) [*]

Jola Wawrzynek pisze...

Wspaniały człowiek i pedagog , dziękuję Pani Zosiu ... za wszystko.

Anonimowy pisze...

Nie tylko uczyła... Historię opowiadała ciekawie. Dziękuję, nie zapomnę. To było wielkie i cudowne doznanie. Spotkać tak cudowną osobę.

Anonimowy pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

Pani Zosiu, Ewuniu, Violu, Rolku. Brakuje słów. Spóźniliśmy się. Jak wiele razy w życiu. Pamiętaliśmy i będziemy pamiętać w modlitwie, w dobrych o Was myślach, w tych słynnych wibracjach. Nie da się powiedzieć jak bardzo nam przykro, jak bardzo żal. Danusia i Paweł Zyźniewscy

ewa k pisze...

[*]

Anonimowy pisze...

...żegnaj Nasza Zosieńko!Siostro Irci i Rysia, który nad brzegiem rzeki Hudson czeka na Twój z Ojczyzny pachnący szczęśliwą koniczynką list o naszej pielgrzymującej do niebiańskiego jeruzalem . Rodzinie.Na łonie Ojczyzny i Matki odpocznij za miłość do Naszych i Waszych Dzieci;Ewuni, Violi, Danusi ,Rolka

Anonimowy pisze...

...żegnaj Zosieńko;Siostro Irci i Rysia z Nowego Yorku.esteś ikoną pamięci dla Danusi i Gienia na chwałę jeruzalem ,Szalom!;

Prześlij komentarz