poniedziałek, 15 lipca 2013

Popularny piosenkarz odwiedził harcerzy z Kuźni Raciborskiej

8 lipca uczestników I turnusu obozu harcerskiego w Pleśnej odwiedził Stan Borys - legenda polskiej sceny muzycznej, wykonawca słynnego utworu pt. "Jaskółka uwięziona".




Jeden z największych wokalistów polskiej sceny muzycznej lat 60. i 70. XX w., Stan Borys - wykonawca takich utworów jak "Jaskółka uwięziona" czy "Chmurami zatańczy sen", przed kilkoma dniami przybył z wizytą na teren bazy obozowej Hufca ZHP Ziemi Raciborskiej im. Alojzego Wilka w Pleśnej.


Przed laty sam nosił harcerski mundur, dlatego też dziś chętnie przyjmuje zaproszenia współczesnych harcerzy, którym opowiada o swej młodości w harcerstwie i karierze muzycznej.



Podczas swej kariery Stan Borys nagrał 10 albumów, jest również laureatem wielu prestiżowych nagród, do których należą m. in. Nagroda Jury Dziennikarzy na KFPP w Opolu za interpretację piosenki "To ziemia" (1968), Brązowy Gronostaj na festiwalu w Rennes (Francja, 1971), Złoty Medal Olimpiady Piosenki w Atenach (Grecja) i Złota Płyta dla najlepszego wykonawcy (1972), Bursztynowy Słowik na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie za piosenkę Jaskółka uwięziona (1972), czy nagroda na festiwalu w Caracas (Wenezuela) (1973).



Fot.: Archiwum Hufca

Zobacz występ Stana Borysa z tegorocznego Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu:

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Panie Rybicki więcej harcerzy przez duże H, a nie PR z dziadkiem emerytem - gwiazdą muzyki. Przebierani harcerze - to nie harcerze! Gdzie tu godność i szacunek do munduru, jak jeszcze przed kilkunastoma laty. Pozostawiam do przemyślenia.

Przemek Gaj pisze...

Panie Anonimowy na obozie chodzi o zabawę i atrakcję dla dzieciaków krórym organizuje się wypoczynek. Chyba że ktoś woli siedzieć przed komputerem, narzekać i negować to co inni robią. Pozdrowienia z bazy w Pleśnej. Do przemyślenia Anonimowy!

Anonimowy pisze...

Anonimowy jak masz takie mądre przemyślenia to miej odwagę się podpisać a nie jak tchórz wymądrzać się podpisz się to zobaczymy jaki Harcerz z ciebie przez duże H

Anonimowy pisze...

Komuś się chyba idea harcerstwa pomyliła ze zwykłą zabawą. To teraz cywile przebierają się w mundury dla zabawy? Za moich czasów byłoby to nie do pomyślenia... . Na mundur trzeba było zasłużyć. Działać w organizacji, potem złożyć Przyrzeczenie Harcerskie. Teraz w mundurach chodzą ludzie, którzy z harcerstwem mają tyle wspólnego, co samo harcerstwo z Pleśną. Do Anonimowy z 18.05 godz. 18:40. pwd. Zbigniew Łudczak - dawny członek Hufca Racibórz.

Anonimowy pisze...

Kiedyś zmieniano mundury i wartości jak rękawiczni.Mundur niczego nie reprezentował.Widziałem tzw "harcerzy" idących z duchem czasów i takich ,którzy potrafili powiedzieć dosyć,Tyle tylko, że Ci ostatni nie byli z Kuźni.Nasi wiedzieli co należy zrobić i kiedy, wiedzą co zrobić także dzisiaj:=(

Prześlij komentarz