poniedziałek, 29 października 2012

Wyłoniono laureatki VI Konkursu Wokalnego

W niedzielę, 28 października w Miejskim Ośrodku Kultury, Sportu i Rekreacji odbył się koncert finałowy VI Konkursu Wokalnego Kuźnia Raciborska 2012. Zobacz fragmenty występów.





Rolę konferansjerek tegorocznego finału pełniły zwyciężczyni ubiegłorocznego konkursu wokalnego: Natalia Sroka i Justyna Mikunda. Występy uczestników oceniało z kolei trzyosobowe jury, w skład którego weszli: Jan Goldman - wieloletni juror, wykładowca PWSZ w Raciborzu, chórmistrz, muzyk, Anna Porwoł - absolwentka instytutu jazzu i muzyki rozrywkowej przy Akademii Muzycznej w Katowicach na wydziale wokalnym, pedagog śpiewu solowego przy Fundacji "Elektrownia Rybnik" i Michał Fita - dyrektor MOKSiR, muzyk, współtwórca zespołów Przecinek oraz Funk4Fun.

Regulamin konkursu co roku przechodzi modernizację, aby docelowo pomóc młodym wykonawcom na pełne przekazanie swojej wrażliwości artystycznej. Szósta edycja została wzbogacona o kategorię +19 lat. Wzorem lat ubiegłych, podczas tej edycji wyłoniono spośród uczestników osobę, która otrzymała nagrodę publiczności. Jej fundatorką była Sabina Chroboczek-Wierzchowska.


Przed zgromadzoną w sali widowiskowej publicznością wystąpiły: Anna Sroka, Kamila Til (kat. 7-9 lat), Natalia Skarupa, Paulina Kasiak, Natalia Nienartowicz, Ewelina Depta (kat. 9-11 lat), Magdalena Skarupa, Amanda Stęmpniak, Daria Faraś, Natalia Pilich, Mateusz Pawłowski (kat. 12-14 lat), Renata Galas i Magdalena Wrona (kat. +19 lat).

- Nut kilka, a cudów pełno - powiedział po zakończonych występach, a przed ogłoszeniem werdyktu Jan Goldman. - Te osoby tak wspaniale śpiewają i potrafią takie struny poruszyć, których na co dzień nie mamy możliwości odebrać. Podczas obrad doszliśmy do wniosku, że tak jak dzisiejsza temperatura na zewnątrz spadła do zera, tak nasze "muzkometry" osiągnęły temperaturę 100 stopni - podkreślił przewodniczący składu jurorskiego.

- Cieszę się z tego, że dostaliśmy dziś 20 minut czasu na to, aby wyłonić zwycięzców. Ale jak poziom będzie regularnie wzrastał, to nie wiem, czy w przyszłym roku nie będziemy potrzebowali na naradę 30 minut, jeśli nie 45 - powiedział z kolei Michał Fita. - Jestem pełen podziwu nie tylko dla warsztatu, ale i dla odwagi, bo nie jest łatwo zabrać publicznie głos - dodał dyrektor MOKSiR-u. Słowa uznania do uczestników z kategorii wiekowej 7-9 lat powędrowały z ust trzeciej jurorki. - Mnie najbardziej ucieszyły te najmłodsze osoby, które wystąpiły, że się nie bały, że chcą podjęły się nowej życiowej próby - zaznaczyła Anna Porwoł.

Laureatami VI Konkursu Wokalnego zostały:

Kat. 7-9 lat:
- I miejsce - ex aequo - Kamila Til i Anna Sroka;

Kat. 9-11 lat:
- Wyróżnienie - Natalia Nienatrowicz
- III miejsce - Paulina Kasiak
- II miejsce - Natalia Skarupa
- I miejsce - Ewelina Depta

Kat. 12-14 lat:
- Wyróżnienie - Mateusz Pawłowski
- III miejsce - ex aequo - Magdalena Skarupa i Natalia Pilich
- II miejsce - Amanda Stęmpniak
- I miejsce - Daria Faraś

Kat. +19 lat:
- Wyróżnienie - Renata Galas
- I miejsce - Magdalena Wrona

Nagrodę Publiczności otrzymała Daria Faraś, o której zwycięstwie przesądził jeden głos. Na drugiej pozycji znalazła się Magdalena Wrona. Poza wspomnianymi wyżej wyróżnieniami, organizator przygotował jeszcze jedną nagrodę w postaci wyjazdu do studia nagrań, gdzie w profesjonalny sposób zostaną zarejestrowane utwory, wykonane podczas finałowego koncertu. Nagroda ta została przyznana: Ewelinie Depcie, Amandzie Stęmpniak, Darii Faraś oraz Magdalenie Wronie.

Zobacz cały występ Darii Faraś - zdobywczyni Nagrody Publiczności


Bartosz Kozina

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

W kat. 9-11 Natalia powinna mieć III miejsce zaśpiewała o wiele ładniej od Pauliny. No cóż to jury wybiera

Anonimowy pisze...

Zaszła pomyłka Natalia śpiewała piosenkę Blu Cafe "Niewiele mam" (piosenka nie należy do łatwych) a nie jak podają i podawali na koncercie "Czas nie będzie na nas czekał" :(

Anonimowy pisze...

ta natala tak do niczego spiewala ze ostatnie miejce powinna dostac a wgl stala jak kloda

Anonimowy pisze...

Dla dzieciaków, które stoją na scenie po raz pierwszy to prawie to samo co egzamin maturalny dla dorastającej młodzieży, zrozumie to ten, kto tego doświadczył:)
Czasami na cud trzeba trochę poczekać i wylać "odrobinę" potu zanim wokalista poczuje "grunt pod nogami".
Więcej wyrozumiałości drodzy Państwo, szczególnie jeśli chodzi o dzieci:)

Stefan Wardenga MOKSiR

Anonimowy pisze...

Ogromne podziękowania dla Pana Stefana-za trud,cierpliwość,wspaniałe podejście i szlifowanie tych naszych cennych "diamencików" dzięki któremu rozkwitają wokalnie:) Stojąc teraz na scenie mogą dzielić się z innymi muzyką którą czują i to jest najpiękniejsze:)Dziękuję w imieniu swoim i córki
pozdrawiam:)

Anonimowy pisze...

a niby jak do takiej spokojnej piosenki miała tańczyć, zapraszam Cię za rok spróbuj, zobaczymy ja się będziesz ruszać :)

Anonimowy pisze...

Tak dzieci były niesamowite ,wspaniale śpiewały i było to dla nich ogromne przeżycie :) dziekujemy rodzic :)

Anonimowy pisze...

No super że coś się dzieje dla młodzieży. ; )

Gratulacje dziewczyny, trzymać tak dalej

Anonimowy pisze...

też tak myśle

Anonimowy pisze...

Daria, Twoje wykonanie bardziej mi się podoba niż oryginał. Życzę dalszych sukcesów. Urszula.

Anonimowy pisze...

Ania Sroka masakra śpiewać to ona nie umie !!!!Nie mogłem tego słuchać !!!!!Wiocha pl

Anonimowy pisze...

Zespół Coma w swoim utworze "Los Cebula i Krokodyle Łzy" przekazuje w drugiej zwrotce bardzo ważną i jakże na czasie informację:
"I po co czytasz komentarze sfrustrowanych miernot?
Niech się durnie trują jadem, oszczędź sobie złego".

Prześlij komentarz