wtorek, 21 sierpnia 2012

Spółdzielnia stworzyła raj dla najmłodszych

16 komentarzy:

krittix pisze...

nie badz smieszny panie autorze !! to cos to ma byc raj dla najmłodszych ?

nowoczesna pisze...

jest???? jest!!! zawsze lepsze to niż nic

mieszkanka osiedla pisze...

Fajnie, że w końcu coś zrobili ale to nie jest raj!!! Jest to tylko jedna bryła gdzie jeden dzieciak na drugiego wchodzi. Miałam nadzieję, że dostawią jeszcze jakieś elementy ale chyba się przeliczyłam :( Na dodatek na całym osiedlu kosze na śmieci zlikwidowali- żenada!

Blokers pisze...

Super atrakcja, ale rzeczywiście troszkę tego mało. Teren placu zabaw jest ogromny i można by było go wykorzystać. Po likwidacji pozostałych starych elementów poprzedniego placu zabaw, pustka rzuca się w oczy... Wygląda to mało estetycznie, no i dzieci nie mają urozmaicenia - przydałyby się jeszcze jakieś koniki, karuzela, może jakaś sprężyna i wtedy byłaby już REWELKA:)

sąsiadka pisze...

a mnie krew zalewa jak widze jak pracują panowie ze spółdzielni. nie powiem fajne mamy osiedle czyste itd ale jak przyjezdza pozal sie boze ekipa z nowoczesnej to kazda robote wykonuja jak muchy w smole. kilku ludzi i 2 dni rozsupują kamyki? 3 dni likwidują dwa spowalniacze na drodze? 3 ludzi 8godzin układa 15płyt chodnikowych? itd itd itd Za kazdym razem jak sie za cos biorą to zawsze to trwa i trwa. ale nie mo co sie dziwic jak wiecej siedza w aucie niz robią

Solejukowa pisze...

GDZIE SA KOSZE NA ŚMIECI?????? Na placu nie ma, przy klatkach nie ma, przy ławeczkach nie ma!!! Mamy rzucać śmieci na ziemię?!?

spoko pisze...

Nie, zabrać z sobą do domu. Spokojnie pewnie i kosze się znadą

kritix pisze...

Zgadza się. Może więcej cierpliwości? Co mają zrobić, to zrobią i będzie to z pewnością dobre. Mniej irytacji ludzie. Więcej wyrozumiałości i spokoju. A tak, jak napisał "spoko", śmieci można zabrać do domu, chyba że wyrzucałaś (Solejukowa) śmieci gospodarstwa domowego do tych wspomnianych koszy. Wówczas, nie wiem czy wiesz ale działasz na szkodę.

krittix pisze...

kritix widze ze sie podszywasz i mnie nasladujesz , ale pamietaj jestes tylko moja marna kopiaofenger

Solejukowa pisze...

Cierpliwości, cierpliwości... Tak jak już powiedziała moja poprzedniczka - czemu u nas wszystko musi TYLE TRWAĆ? Nie można przyjechać, zrobić co zrobić i gotowe? A nie grzebać i dłubać tygodniami... Ciężkie pieniądze płacimy za czynsze, chyba po to, żeby opłacić całe brygady tych "harpaganów";) A koszy wzdłuż bloku nie ma już od 2 lat! Znikły kolejne i stąd moja uwaga. Co do zabierania śmieci do domu to, szkoda, że muszę magazynować śmieci po kieszeniach bo nie mogę jak cywilizowany człowiek wrzucic ich do kosza - no i skórki po bananie czy ogryzki trochę niewygodnie się nosi np. z dzieckiem, zabawką czy zakupami... No ale cóż, trzeba więcej cierpliwości bo przecież na wszystko jest czas i nie wolno nikomu zwrócić uwagi..

lol pisze...

a gdzie stara od kiecy?

elo pisze...

Widzę że Pani Kiec Zaszła komuś bardzo za skórę.

sąsiadka pisze...

kto to je ta pani Kiec?

Blokers pisze...

Widzę, że pozostała część placu już dokładnie wysprzątana i od kilku dni, nic się na nim nie dzieje. Bardzo szkoda, że jednak nic więcej się nie pojawi, bo z nowymi konikami, jakąś sprężyną itp. mogłby to być jeden z najpiękniesjszych placów zabaw w Kuźni, a tak pozostaje duży niedosyt... Zwróciliśmy się(mieszkańcy) do Spółdzielni z prośbą o nowy plac zabaw i odnoszę wrażenie, że rzucili nam coś jedynie na odczepne

mammamia pisze...

Nazwanie rajem dla najmłodszych tego placu zabaw to rzeczywiście przesada. Jeden nowy obiekt i dwie stare huśtawki to trochę za mało by nazwać to rajem. Co do pracy panów ze Spółdzielni to chyba oni właśnie mają raj. W żadnej prywatnej firmie budowlanej nie przeszłoby położenie kilku płyt chodnikowych w 8 godzin.

wiedźma pisze...

fajnie, ze choć coś:-)ale gdzie są kosze na śmieci!!!

Prześlij komentarz