wtorek, 10 stycznia 2012

Rok po wyborach - komentarz Pawła Machy

Za nami rok kolejnej kadencji naszego samorządu. Co się w tym czasie zmieniło, co zasługuje na uznanie, a co na naganę? Przeczytaj komentarz byłego kandydata na burmistrza na temat tego, co dzieje się w naszej gminie.

Artykuł sponsorowany

INWESTYCJE

Pierwszą i jedyną, jak na razie ważną inwestycją jest budowa kanalizacji od strony ulicy Topolowej. Można to zaliczyć na plus, mimo że jest to inwestycja za pożyczone pieniądze i nie wiadomo, jak na tym wyjdzie budżet naszej gminy. W parze idzie jednak niestety pierwszy rachunek za błędy w lokalizacji oczyszczalni ścieków. W pobliżu cmentarza powstanie pierwsza z wielu w przyszłości przepompownia - konieczne będzie pompowanie ścieków w górę.

Kolejną inwestycją, zupełnie irracjonalną w czasach kryzysu to uwikłanie się gminy w absurdalną - moim zdaniem - inwestycję pod kościołem w Rudach, dzięki której mamy dziś kłopoty finansowe. Jak głosi prasa - na czas nie są przelewane transze finansowe, co powoduje zadłużenie gminy i niemożliwy do zamknięcia budżet. By to uregulować, musimy się znowu chyba zapożyczyć na to, aby pod klasztorem powstał parking, który może i ładny, ale w takich warunkach dla mieszkańców gminy zupełnie zbędny. Trzeba również pamiętać o tym, że - pomijając jego wybudowanie - na samym końcu trzeba będzie go odśnieżyć, oświetlić i pozamiatać. Nie sądzę, aby zawiadujący inwestycją w Rudach miał ochotę na to prozaiczne zajęcie. Świadczy o tym chociażby stosunek własności na tej nieruchomości. Wychodzi na to, że nie przemysł i miejsca pracy są ważne dla władz, tylko jakieś anachroniczne myślenie o turystach. Turysta jest wtedy, kiedy ma za co przyjechać, a jak nie ma za co, to my zostajemy z pustym portfelem, mimo przeprowadzonych inwestycji, na które w przyszłości trzeba będzie się zrzucić, aby je na określonym poziomie utrzymać. Ten szczególny typ turysty nie należy do najbogatszych, ponieważ są to pątnicy, a więc osoby najczęściej starsze i niezamożne. Gdyby jednak zwrócono uwagę na młodych i pomyślano o chcących aktywnie spędzać wolny czas budując za kilkadziesiąt tysięcy w każdej z naszych miejscowości wzdłuż rzeki Rudy przystań (kilka schodków w dół do rzeki plus rampa), wtedy oferta byłaby pełniejsza. Na to jednak niestety się nie zanosi. To sprawia, że boję się trochę o ten nasz skromny budżet.

Wielu zarzuca mi niechęć do tego czegoś w Rudach i ma niestety rację. Argument pereł i dziedzictwa jakoś do mnie nie przemawia, bo ani to opactwo, ze względu na to, że nie ma tam ani jednego mnicha, ani pałac, ze względu na absencję arystokraty. Jest to piękny architektonicznie obiekt, ale tylko tyle. Ten fajny (wczesny) cysters, który budował sieć kanałów i stawów typu Łężczok i kanał Pogonica, przewraca się chyba w grobie widząc koło młyńskie w centralnym punkcie parkingu obracane przy pomocy elektrycznej pompy wodnej, zamiast kręcące się w jakimś celu i po coś siłami natury. Obiekty jak nasz rudzki, powinny służyć nam wszystkim, pełniąc funkcję społeczną usprawiedliwiającą koszta związane z ich utrzymaniem, a więc konserwatorium, dom dziecka lub też dom opieki społecznej/pogodnej starości itd. Dach nad głową i mur, powinien chronić przed deszczem i chłodem ludzi, a nie sprzęty lub zwietrzałe idee lub też służyć w celu organizowania sporadycznych rautów na cześć tego lub owego lokalnego lidera za pieniądze podatników.

Na koniec odnosząc się do dziedzictwa, znowu mam wątpliwości, ponieważ można dziedziczyć fortunę, talent i inne dobra, ale można dziedziczyć również cukrzycę, schizofrenię i inne nieszczęścia. Koniec cystersów w przeciwieństwie do początku ich egzystencji w Rudach był raczej uciążliwy dla mieszkańców, ze względu na przymus pańszczyzny. Takie czasy; modne jest stawianie nowych zamków nie tylko w Rudach. Kilka ostatnich lat powiat raciborski z naszych pieniędzy buduje nowy zamek w Raciborzu, a na ukończeniu tej farsy nikt nie wie jak zagospodarować ten obiekt.

Wiem też, że na jednej z ostatnich sesji przedyskutowano projekt kolejnego budżetu bez jakiegokolwiek cienia nadziei (moim zdaniem) na rozwój zachodniej części naszej gminy i stolicy. Starego roku nie da się zamknąć, a tu na nowy zakłada się 1 mln 890 tys. deficytu. Tak więc znowu trzeba będzie przetrwać rok i żyć na kredyt. Można tak robić pod warunkiem nadziei na przyszłość, ale tej nie widać. Nie ma nic, co mogłoby czekać. Są prowadzone inwestycje na zasadach finansowania z pieniędzy, które zostały; nie mamy żadnego gotowego projektu w szafie, który można byłoby wystawić w formie konkurencji dla innych projektów. Wiem, że w Raciborzu próbują doprowadzić do budowy przystani lub grodu za pieniądze, które zostały marszałkowi województwa. My zaś nie mamy bardzo co pokazać, mimo że w szafie mogłoby to spokojnie leżeć i czekać na swoją kolejkę.

SŁUŻBA ZDROWIA

W myśl najważniejszej ustawy, jaką jest Konstytucja, państwo ma obowiązek zapewnić obywatelowi nieskrępowany dostęp do służby zdrowia. Nie musi to być akurat autobus, który zawiezie nas do przychodni :-). Mamy własne ośrodki zdrowia, które - niestety - traktowane są w sposób pasterski. Stały się owcami, którą trzeba ogolić. To sprawiło, że gmina przestała się zajmować swoim obywatelem i zajęła się podwyżką czynszów, czego konsekwencją na przyszłość - to bardzo łatwo przewidzieć - będzie spadek jakości świadczonych usług medycznych i osłabienie tego czynnika, jakim jest opieka zdrowotna.

Tutaj rozpoczęły się próby decydowania za pacjenta, kto będzie jego lekarzem i jak będzie wyglądała opieka nad nim. Póki co, to na szczęście pacjent (a nie Urząd Miejski) decyduje o tym, kto będzie jego lekarzem i to pacjent składa deklarację w stosunku do lekarza, a nie do Urzędu Miejskiego. W normalnym państwie najpierw proponuje się alternatywę na zasadzie kogoś innego, kto oferuje lepsze usługi. Wtedy taka usługa gorsza zostaje zamieniona na usługę lepszą i tak właśnie wygląda reforma w normalnych warunkach.

Służba zdrowia będzie teraz musiała oszczędzać, więc prawdopodobnie zniknie kilka etatów w gminie (pielęgniarka środowiskowa czy jakiś specjalista), ponieważ zarobić na 15 tys. zł czynszu miesięcznie (czynsz plus olej na ogrzewanie) nie będzie łatwo. Tym bardziej, że umowa nie pozwala na prowadzenie na terenie działalności firmy "Amicus-Med" jakiejkolwiek działalności komercyjnej, związanej choćby ze sprzedażą leków. Na ten czynsz trzeba będzie zarobić. Gdy na niego nie ma, NFZ wypłaci tyle samo co wcześniej pieniędzy, a więc trzeba będzie oszczędzać na jakości usług. Może być więc tak, że będzie się prosić pacjenta, by zapłacił za strzykawkę czy inną rzecz, tylko po to, aby firma mogła wygospodarować brakujące pieniądze. Instytucja, która powinna być obiektem troski jest traktowana po macoszemu i brakuje tylko, aby urząd wymyślił coś podobnego do koncesji na usługi medyczne, podobnej do tej na jakiej jest sprzedawany alkohol wysokoprocentowy w mieście.

EDUKACJA

Tutaj znowu wpadka. Wiem o tym, ponieważ jestem ojcem dziecka, które uczy się obecnie w Szkole Podstawowej im. Jana Wawrzynka. Doszło do tego, że rodzice nie są w ogóle informowani przez Urząd Miejski o planowanych krokach. Rodzice proszą Urząd o wyjaśnienia, zamiast współuczestniczyć w podejmowaniu trudnych decyzji. Wszystko, o czym się dowiadujemy, trafia do nas od tyłu. Docierają do nas bardzo zatrważające wiadomości, mówiące o planowanej likwidacji jednostki, jaką jest szkoła i to już niebawem, ponieważ od 1 września 2012 r. - jak głosi plotka - wszystkie dzieci powinny zacząć naukę w budynku przy ulicy Piaskowej.

Problem ten nie został w ogóle przedyskutowany z rodzicami, co jest sprawą bardzo nieodpowiedzialną i bardzo nie fair w stosunku do rodziców. Inicjatywa powinna być po stronie decydujących. To rodzice powinni mieć możliwość zadecydowania, co zrobić ze swoją pociechą w przyszłości i jeżeli jest taka trudna decyzja do podjęcia, to powinna zostać przedyskutowana wspólnie z urzędnikami. Czasami taką żabę trzeba połknąć. Łatwiej bowiem połknąć ją razem, niż czekać aż ktoś zrobi to za nas.

Jest jednak alternatywa. Uważam, że tą szkołę należy ocalić. W jaki sposób? Można - nie marnując infrastruktury w postaci boiska czy sali gimnastycznej, a więc nowych i starych inwestycji poczynionych w ten budynek (swoją drogą to dziwne, że reforma wcześniej nie była przewidziana, kiedy podejmowało się decyzję o budowie boiska czy wymianie okien i systemu grzewczego). Obiekt ten wyposażony jest w cztery osobne wejścia. Gdybym był burmistrzem, zdecydowałbym się na kompromis i jeżeli już rzeczywiście tą reformę trzeba przeprowadzać (a niestety nie mam pełnych danych i nie wiem, czy rzeczywiście trzeba), można byłoby zostawić całe piętro budynku i frontowe wejście dla Urzędu Miejskiego, a tył łącznie z salą gimnastyczną i boiskiem, do którego prowadzi osobna brama (jest to zamknięte i odizolowane miejsce) zachować dla potrzeb edukacyjnych, oczywiście dzieląc szkołę na roczniki. Zaproponowałbym kompromis tego typu, że roczniki 1-3 pozostawiono by na jednym piętrze z salą gimnastyczną i boiskiem, a 4-6 przenieść do budynku przy ul. Piaskowej, tym bardziej że ta szkoła cierpi na niedobór uczniów.

To jest tylko propozycja kompromisu, a rzecz taką należy tak czy inaczej przedyskutować z rodzicem. Rodzic, mimo że to on i jego pociechy są podmiotem  troski, tak jak i pacjent, powinien być dobrze poinformowany o zamierzeniach władz. Urzędnik ma obowiązek powiadamiać go o tym, a nie podejmować decyzje za jego plecami.



Jeżeli budynek szkoły stanie się jednak urzędem i nieformalna umowa o dwóch kompletach nauczycieli w "nowej" szkole zostanie wprowadzona w życie, wtedy będzie to oznaczało odroczenie wyroku na nauczycielach, a uczeń będzie świadkiem walki o przetrwanie.

Są również sprawy, które ujrzały światło dzienne w ciągi kilku ostatnich miesięcy i budzą jeszcze większe kontrowersje. Mam na myśli raporty potwierdzające liczbowo i epicko obecność w atmosferze szkoły przy ul. Piaskowej substancji chemicznych w znacznym stopniu przekraczającej normy. Obydwa raporty są dostępne jako linki do innych artykułów na ten temat zamieszczonych przez ten portal. Moim zdaniem są jednoznaczne i dyskwalifikują budynek z celów, do których obecnie służy (smrodek). Istnieje jeszcze jeden (trzeci) raport z grudnia (ok. dwa tygodnie temu), do którego jeszcze nie dotarłem, ale myślę, że to tylko kwestia czasu i dobrej woli.

To dzięki Państwu (internautom, rodzicom, nauczycielom itd.) te i inne fakty zostały nagłośnione i rozpoczęła się dyskusja na tematy ważne i bezpośrednio nas dotyczące. Niepokoi tylko fakt braku nad tym wszystkim kontroli, co widać, biorąc pod uwagę remont hali sportowej w trakcie roku szkolnego oraz daty raportów z maja (przed wakacjami).

To dzięki Wam w budżecie miasta znalazła się kwota 750 tys. na załatwienie tego problemu. Mam również nadzieję, że nie zaczną się jakieś przenosiny w środku roku szkolnego z jednego budynku do drugiego i uczeń będzie spokojnie kończył rok szkolny bez zbędnych perturbacji. Jeszcze jedna plotka głosi o tym, że uczniowie z Piaskowej następny semestr zaczną na ul. Jagodowej, ale to już na pewno jest nieprawdą - miejmy nadzieję. Panika jest złym doradcą. Te i temu podobne sprawy są bezpośrednią przyczyną ucieczki uczniów i decyzji ich rodziców o przenosinach do gmin ościennych, mimo uciążliwości związanych z transportem dla swoich dzieci.

BEZPIECZEŃSTWO GMINY

Wiele osób twierdzi, że mam bzika na punkcie bezpieczeństwa powodziowego. Mają pewnie rację :-) Kuźnia Raciborska, mimo poczynionych inwestycji na rzece Odrze, jest w jeszcze gorszej sytuacji niż była w roku 1997, ponieważ druga strona rzeki zamknęła swoją linię (Rudnik zakończył inwestycję obwałowania). Nasza gmina natomiast stoi otworem, więc przewidywania są łatwe i proste: linia wałów zamknięta wypiętrzy falę powodziową i jak runie na nasze miejscowości (mam na myśli Rudę, Budziska Kuźnię czy Turze), to nie będzie nawet za bardzo jak uciekać.

Tak jak przewidywałem wcześniej, budowa zbiornika w lesie w Kuźni Raciborskiej ugrzęzła (na szczęście) - bo była knotem tak inwestycyjnym, jak i konstrukcyjnym, więc mam nadzieję, że utknie na zawsze i ktoś ją opracuje od nowa, by nie wyrzucić pieniędzy w błoto.

Dookoła odbywają się konferencje poświęcone Odrze. Na jednej z nich miałem okazję być z panią burmistrz. Odbyła się w zeszłym roku w Kędzierzynie-Koźlu. Głównym tematem było bezpieczeństwo oraz praktyczne wykorzystanie rzeki. W listopadzie miała miejsce kolejna - dużo większa, na której pojawili się nawet przedstawiciele ministerstwa Czech, Słowacji i Niemiec. Dyskutowano o przyszłości zbiornika Racibórz, zbiornika Kotlarnia i na temat inwestycji kanału Odra-Dunaj. Od nas niestety nie było nikogo, tak jakby Odra przez naszą gminę w ogóle nie płynęła. Nie jesteśmy jednak sami, bowiem nie było również - poza radnym powiatowym Leonardem Malcharczykiem - nikogo z władz Raciborza, Nędzy, ani z drugiej strony Odry. Byli za to wszyscy inni, którzy są żywo zainteresowani tematem i gospodarczym wykorzystaniem rzeki.

Przypomnę również, że przed kilkoma miesiącami na jednej z sesji Rady Miejskiej miałem okazję znowu promować ideę budowy wspomnianego kanału i systemu przeciwpowodziowego. Okazało się przy tym, że nasi radni pojedynczo są bardzo rozsądni i można z nimi rozmawiać. Niestety, gdy są w grupach, a zwłaszcza jednej, pojawia się "syndrom Orwellowski" i rzeczowe argumenty rozbijają się o mur lojalności klubowej, która mam nadzieję, że nie zastąpi w przyszłości sumienia i zdrowego rozsądku. Ci, do których trafiłem, to fajni ludzie, a pozostali, zakładam że też. Jestem urodzonym optymistą i liczę na współpracę w przeciąganiu przez głosowanie innych projektów. Mam nadzieję, że sprawy będą żyły własnym życiem, bez względu na politykę, w którą nie chcę się bawić.

OCHRONA ŚRODOWISKA

Ogólnie rzecz biorąc jest trudno, o czym wszyscy wiemy, bo jest kryzys i nie ma pieniędzy, ale tak jak pisałem w swoim programie wyborczym, trzeba byłoby się zastanowić nad śmieciami. Te - niestety - od 1 stycznia weszły w życie i "ofiarowało" się je gminom, a wygląda na to, że nie jesteśmy na to przygotowani. Próbujemy takie zajmowanie się śmieciami obrócić w podpisanie kontraktu i nasze obowiązki zrzucić na kogoś innego. Tak się nie robi. Śmieci należy posegregować, tworząc przy tym miejsca pracy. To sprawi, że mieszkać będziemy w ładniejszym miejscu.

Nasza Kuźnia jest niestety na ostatnich miejscach list rankingowych jeśli chodzi o ochronę środowiska ze względu na dopłaty do pieców itd. Nasza gmina jeszcze niczego nikomu nie dała i nie dopłaciła do niczego. Obecnie prowadzony jest program dopłat do solarów, ale gmina również w tym nie partycypuje. Nie wyciąga ręki do swojego obywatela i nie jest bardzo nim zainteresowana.

Mamy dużo miejsc, które można byłoby wymazać z mapy terenów niezagospodarowanych. Na przykład ludziom z Białego Dworu lub Rudy, tam gdzie w ogóle nie pójdzie kanalizacja, zaproponować dopłaty do przydomowych oczyszczalni ścieków. Ale tego się również nie robi i zachowuje się tak, jakby tego problemu nie było. Wygląda na to, że wożenie beczkowozami nieczystości to dobry interes.  

Jest jeszcze rozmowa na temat jakiejś oczyszczalni ścieków w Jankowicach, mimo że nasza ma zdolności przerobowe. Uważam, że łatwiej i prościej byłoby podłączyć Jankowice do Kuźni Raciborskiej ze względu na wystarczającą ilość spadów i dystans, czyli około 5-6 km. Mieścimy się w parametrach aprobacji inwestycji przez FOŚ. To samo tyczy się Rudy Kozielskiej, skąd do oczyszczalni w Kuźni jest tylko 5,2 km. Nie robi się w tym kierunku nic, a można by było też tę sprawę popchnąć do przodu.

***
Jak zatem oceniam roczną pracę naszego samorządu? Uważam, że mimo sporego wysiłku, gdzieś stracił się cel tego urzędowania. Tym podstawowym celem jest poprawa naszych warunków życia, a nie samo urzędowanie. Urzędowanie to jest cel na drodze do-, a nie cel sam w sobie. Staram się jednak z optymizmem patrzeć w przyszłość. Przecież to są ludzie, którzy mają swoje sumienia i muszą się w końcu obrócić na nas wszystkich...

Wracając jeszcze do kwestii podstawówki i rzekomych przenosin, mam głęboką nadzieję, że to są plotki, bo o tych "rewelacjach" dowiaduję się z nieoficjalnych źródeł. Jeżeli jest w tym jednak cień prawdy, to jeszcze jest ciągle czas na refleksje i można podjąć inne decyzje. Dlatego dziś pokusiłem się na komentarz do aktualnych spraw, tym bardziej że uważam, iż są one cały czas aktualne i nie są jeszcze historią. To jeszcze się może zdarzyć, a my jako ludzie mamy na to wpływ i możemy to w każdej chwili zmienić.

Na koniec życzę wszystkim mieszkańcom szczęśliwego Nowego Roku. Życzę również, aby rządzący zaczęli robić coś nowego, by zaproponowali rozwój, a nie tylko celebrę. Byśmy w końcu mieli miejsca pracy, by zaczęło nas przybywać, a nie ubywać. Byśmy nie musieli do końca reformować w dół te szkolnictwo, a raczej w górę.

Urzędnik to sługa i żyje z naszych podatków, a więc rozliczajmy jego pracę premiując podwyżką lub też udzielając nagany, tak jak to robi właściciel przedsiębiorstwa z Nami motywują do roboty.

Z poważaniem

Paweł Macha

P. S.

Ten portal jest otwartym forum dyskusyjnym dzięki właściwemu podejściu prowadzących. Krytyka ma na celu wymianę poglądów na tematy dla Nas ważne, a nie obrażanie kogokolwiek. Jestem do dyspozycji jeszcze przez kilka dni i będę odpowiadał za to, co napisałem osobiście. Ponoszę jednoosobowo odpowiedzialność za treść i kształt tego, co wyżej zostało napisane.

130 komentarzy:

Miejscowa pisze...

Brawo Panie Macha! Też zauważyłam,że decyzje w Kuźni zapadają centralnie, a radni boją się Wielkiego Brata "z folwarku". Nie wpadłam na to, że powodem takiego stylu jest brak zaufania do społeczeństwa. myślałam, ze gmina chce być jakoś skuteczna i skraca swoje ścieżki skreślając komunikację z mieszkańcami.Jak Pan udowodnił nie ma ona patentu na mądrość i działając w próżni popełnia kosztowne błędy. W dodatku nic nie rozumie. Mieszkańcom trudno jest być bierną masą. Urząd musi zmienić swój sposób rządzenia, jeśli nie ma dojść do destrukcji naszej małej ojczyzny. Młodzież jest zła i utopi nas w Atlantyku, zresztą nie bez racji. nie jestem taka młoda, ale też zła.

viki pisze...

P. Burmistrz. Rękawica została rzucona-pora ustosunkować się do w/w wypowiedzi. Czekam z niecierpliwością na rzetelną odpowiedź

młoda mama pisze...

Jestem mamą rocznego dziecka, które za 4 lata pójdzie już do "0". Nie wyobrażam sobie, aby uczęszczało na Piaskową. Byłam pewna, że będzie uczęszczało do starej "1". Przecież ta szkoła jest dopiero co wyremontowana, wszystko jest dostosowane do potrzeb najmłodszych, nawet przerwy dla pierwszoklasistów sąo innych porach. dziwię się, że rodzice nie zrobili "wiekszego protestu", a niestety los szkoły jest już przesadzony. Zastanawia mnie tylko fakt, kto odpowie za wszystkie pieniądze, które zostały wlożone w szkołę podstawową?To wszysko bylo robione z naszych pieniędzy a teraz będzie robione po raz kolejny na Piaskowej. Nie rozumiem. Moje dziecko pójdzie niestety do szkoły do innej miejscowości. A na piaskowej? Dlaczego nie ma promocji szkoły ponadgimnazjalej?, dlaczego nie utworzą klas o interesujących profilach - informatycznym?sportowym?przecież ta szkola odnosiła kiedyś takie sukcesy w sporcie a klasa informatyczna jest w pelni wyposażona. A w Urzędzie? przecież też jest ciągle remontowany... Kto za to ponosi odp. A potem deficyt!!! Nic dodać nic ując - banda debilii. szkoda słów.

zniesmaczony pisze...

Zastanawiam się jaką wartość i czemu służy tekst, którego autor sam przyznaje, że w swoich sądach opiera się na donosach - cytuję "docierają do nas wiadomości", plotkach, cytuję: "dowiaduję się z nieoficjalnych źródeł" i wiadomościach prasowych, którego tytułu ani autora nie podaje. Panie Macha, nie wystarczy mieć własne zdanie. Mądrość człowieka przejawia się między innymi umiejętnością pozyskiwania sprawdzonych i rzetelnych informacji. Dzisiaj, to nie jest takie trudne. Wystarczy zajrzeć do BIP, czasem wystąpić do Urzędu o udostępnienie informacji publicznej, można przyjść na komisję czy sesję Rady Miejskiej, można też porozmawiać z autorami realizowanych w gminie projektów. Wmawianie czytelnikom,że wszyscy mogą rządzić gminą i podejmować decyzje nie wydaje się być w porządku. To nie na tym polega demokracja. Ale to chyba też Pan wie. Więc po co i komu ma służyć ten długi list? Czysty populizm. Szkoda.

Rudzanin pisze...

Też jestem przeciwnikiem tego koła czy co tam powstaje w Rudach, jednak pałac/klasztor zostały odbudowane głównie ze środków zewnętrznych. Widzę, że p. Mach najlepiej by zamknął szkołę w Rudach, żeby uratować szkołę w Kuźni. Już nie raz zostało udowodnione, że wielu kuźnian tutaj potrafi tylko rzucać obelgami na argumenty, nie uczą w waszych szkołach retorycznej dyskusji, odpowiadania argumentami? Później się dziwicie, że zamykają szkołę, bo jest mało uczniów, a rodzice wysyłają dzieci do sąsiednich miejscowości, nawet do Rud! Ba, mam kilku znajomych nauczycieli w szkołach średnich, w Raciborzu, ale głównie w Rybniku i o uczniach rudzkiego gimnazjum mówią tylko pozytywnie. Natomiast Ci z Raciborza, gdzie głównie chodzą dzieciaki z Kuźni wypowiadają się różnie, ale o rudzkich dzieciach znów tylko pozytywnie. Zawsze popierałem p. Machę w kwestii budowy kanału i lobbowaniu już 'od wczoraj' zaczynając od gminy, ale widać, że nasza gmina nie jest zainteresowana, a później będzie, że też chcemy. Szczęśliwego Nowego Roku :)

Mieszkanka Kuźni pisze...

Pan Macha ma rację.Kuźnia upada!Począwszy od głupiego parku koło MOKSiRu,który ważny był tylko przed wyborami,teraz to tam tylko kartofle urosną....A skończywszy na rzeczach ważniejszych jak np.Szkoła podstawowa.Kuźnia staje się brzydka,niezadbana..w Kuźni poza "ogródkami piwnymi" to już nie ma gdzie pójść w niedzielne popołudnie na lody z rodziną.Kuźnia traci wartość.Pani burmistrz nie dorasta pani do pięt panu Cęckowi nawet,a co dopiero gdyby wybory wygrał pan Macha...Potrzeba nowej wizji,kreatywności...Nie wystarczy tylko chęć trzymania gminnego stołka pod tyłkiem.DO DZIEŁA KOBIETO!CHCIAŁAŚ BYĆ BURMISTRZOWĄ TO DZIAŁAJ!

chemik z naszego miasta pisze...

Marynarzu! Czy to ty czasem nie przegrałeś wyborów? I to w I rundzie. Czyżby odzywała się zółć? W trakcie swojej kampanii byłeś cienki, a teraz w swych rozważaniach spadasz na dno.

gaba pisze...

strach myslec do czego prowadza rzady pani burmistrz i jej wspolpracownikow.Wydaje sie, ze ludzie na stanowiskach, ze wiedza co robia.Niestety, tylko sie tak wydaje... 1.kompletny bezsens i pieniadze wywalone w bloto - rzekomy zaczatek smiesznego skwerka pomiedzy arki bozka a klasztorna, wiecej niz zalosne.2.posluchy o zlikwidowaniu szkoly, o przepraszam delikatnie mowiac - przeniesieniu, do cuchnacych murow na ul. piaskowej.Urzedasy na szkolne korytarze - na wybieg, a sala gimnastyczna na bankiety, a w przebieralni obok sali USC.Zalosc, zalosc.kazdorazowo pojawiajac sie w kuzni ,widze dobitnie jej upadek, jest coraz gorzej.zal zal zal.ruszcie glowami urzedasy ze slowackiego, to nie boli.

P.M pisze...

@Rudzanin :Kiedyś miałeś Coś do powiedzenia na temat drogi itd. Dziś krytykujesz za brak podstaw do tych dywagacji które tu uprawiam.Wolę Cię piszącego na temat, niż uprawiającego politykę.Nie mam niestety wglądu w bezpośrednią sytuację gminy, ale jest ona także moją ojczyzną, dlatego piszę to i tamto:-)Pozdrawiam Paweł

P.M pisze...

@Chemik: Tak ,to ja.Przegrałem wybory rok temu w pierwszej turze, a w drugiej oddałem swój głos na panią burmistrz która wydała mi się mniejszym złem.Dzisiaj mam wątpliwości i czekam na motywację do zmiany mojej opinii.

P.M pisze...

@zniesmaczony: Moje niepełne informacje wynikają z tekstu.Jako element społeczeństwa jestem tak jak inni obywatele i rodzice ,lekce-ważony i nie-do-informowany.Jeżeli tezy mojego "długiego listu" są błędne,to je odszczekam.Dotrzymam tej obietnicy ,tak jak tej, dla której piszę ten przydługawy elaborat.

P.M pisze...

@Rudzanin: nie chcę zamykać szkoły w Rudach i prawdę mówiąc rozglądam się za szkołą dla mojego syna biorąc pod uwagę Rudy.Jest to jednak 10 km tam i nazad codziennie.Nie jestem w stanie zawozić dziecka codziennie osobiście biorąc pod uwagę mój zawód.

sasza pisze...

Pawle jesteś żałosny. Wstyd mi, bo na ciebie głosowałem. Widzę, że zrobiłem błąd. Dla mnie jesteś myślicielem-macicielem. Wolno ci, tylko ile przy okazji narobisz szkody? Czy to jest twoja miłośc do małej ojczyzny? Nie!

Miejscowa pisze...

do zniesmaczony. Powinieneś nazywać się kłamczuszek.Takiego znowu dostępu do informacji w Gminie nie ma.Nie odpowiada się też na zapytania na piśmie.Totalne olewanie mieszkańców.Dlatego musi się korzystać z pogłosek jeśli by się chciało coś wiedzieć.

oburzona pisze...

do Rudzanina.Pięknie,że jesteś takim patriotą lokalnym.Nikt nie atakuje twojej szkoły.Młodzież z Kuźni nie jest najgłupsza w regionie.Znam taką,co wygrała olimpiadę krajową.Bądź sprawiedliwy.

Rudzanin pisze...

@oburzona, przecież napisałem, że o młodzieży z Kuźni nauczyciele wypowiadają się różnie, czyli nie tylko źle.

Mieszkanka Kuźni pisze...

Zaczyna się dyskusja nie na temat.Chyba mieliśmy tu trochę ocenić pracę pani burmistrz i to co pisze pan Paweł Macha.Swoją drogą ...kiedyś gdy pan Paweł kandydował na burmistrza zarzucano mu nie wiedzę,brak zaangażowania w sprawy Kuźni,teraz gdy widać ,że jednak jest na bieżąco z tym co się dzieje to znowu źle!Do cholery jak wam dogodzić?Myślę,że pan Paweł Macha jest niewygodnym obywatelem dla niektórych,dlatego się tak nad nim pastwicie.Mało jest ludzi,którzy mają odwagę cywilna mówić o tym co inni najlepiej zmietli by pod dywan.

Tutejszy pisze...

Przykro mi Panie Pawle ale po co w ogóle te Pana gorzkie żale? W Polsce mamy tak że każdy przegrany potrafi tylko krytykować! Rządił PiS krytykowała Platforma, rządzi Platforma krytykuje PiS. Przegrał Pan wybory to czy tylko zostaje krytykować tych którzy je wygrali? Nie jestem zwolennikiem Pani Rity, ale to ona wygrała i może gdyby Pan był na jej miejscu to też wszystkie Pana fantazje i marzenia nie okazały by się tak proste do spełnienia. Niech Pan sie jakoś wykaże i sie Nam tutaj pochwali!!? A moze niech Pan spróbuje sił jako radny, a nie od razu burmistrz, będzie miał Pan pole do popisu.

P.M pisze...

@tutejszy: Nie piszę o ludziach, tylko o aktualnych sprawach które dotyczą Nas i mnie bezpośrednio.To chyba zwykła rzecz mieć własne zdanie na jakiś temat.Wątpliwości są zdrowe ,bo zmuszają do ponownego przemyślenia i sprawdzenia.Nie są destrukcyjne.Mają jednak jeszcze inną cechę, są bardzo zaraźliwe :-). Gdybym ich nie miał, wtedy pisał bym na innym gminnym portalu , gdzie nie wolno ich mieć i wyłączona jest opcja komentowania.

erich pisze...

Pawełku dej se siana. Na morzu to ty może masz pojęcie o sprawach. Ale tu w gminie, to ty nie masz pojęcia o niczym. My doma sie z ciebie śmiejymy, bo tych wypocin nie do sie czytać. I basta.

hahaha pisze...

Macha, idź lepiej wciskać emerytom swoje rowery 3 kołowy, przecież są takie praktyczne z 'MACHA TRADE' hahahahah pisząc te wypociny nawet nie przepuściłeś tego przez worda, ok.

hahaha pisze...

P.M. czyli Macha, napisałeś: nie chcę zamykać szkoły w Rudach- a że tak spytam: co Ty możesz? przecież jesteś zwyczajnym szaraczkiem, nie jesteś urzędnikiem, także z zamykaniem się jeszcze wstrzymaj ;) Macha nie rób większego cyrku niż ten artykuł bo z juz tych wypocin to musiałem wypić kawę, żeby się pozbierać POLITYKU

hahaha pisze...

Macha jak będziesz miał czas to odpisz nam tutaj co ty tak naprawdę możesz, ciekawi mnie to ;)

MIESZKANIEC KUŻNI pisze...

PAWEŁ UDERZYŁ W STÓŁ A NOŻYCE SAME SIĘ ODEZWAŁY!!!!BRAWO PAWEŁ!!!

V - MAX pisze...

cała plejada nierobów z ratusza się tu zleciała by dowalić P.M. - jaki żal... ludzie bez honoru

tutejsza pisze...

do hahaha.pisząc te wypociny nawet nie przepuściłeś ich przez mózg :smile:

cccaaa pisze...

jak zwykle...komentarze na poziomie kuźniańskim. wstyd mi, kuźnia się stacza co widać po komentarzach. a co do artykułu - z większością się zgadzam. demokracja jest demokracją tylko jak trzeba zagłosować, a później ludzi się olewa...i gdzie ta władza ludu? żeby banda baranów podejmowała kroki decydujące o życiu kilku pokoleń? paranoja. zaorać ten urząd, a nie dawać im nowy budynek, żeby włożyli w niego kupę kasy, której nie mają i znowu remontowali sobie co pół roku. dzieci niech siedzą w smrodzie i biedzie bo urzędnikom się znudziło ich stare lokum :/

KC pisze...

Kuźnia to niestety bardzo trudne środowisko - potrafimy tylko narzekać, ale żeby coś zmienic, to już brakuje mocy. Pan Paweł podsumował to co widzi, niestety też nie podpowiada co mozna zrobić. A jesli chodzi o kuźniańskie szkoły - cóż, degradacja kuźniańskiego gimnazjum zaczęła się kiedy kuźnianskie elity (lekarze, pracownicy urzędu, itd) zaczęli swoje pociechy wysyłać do raciborskich gimnazjów, i zaczęła się ta dziwna moda. Teraz problem bo jak maluchy mogą uczyć się z "tą bandą z gimnazjum". Zabuerzecie dzieci i poslecie gdzie - do Rud, do Nedzy? Toz tam tez maluchy uczą się razem z gimnazjalistami!!! Jestem matką byłej gimnazjalistki z Kuźni i moge powiedzieć tylko, że nasze dzieci najczęściej nie mają powodu do wstydu w szkołach średnich w Raciborzu - jeśli chodzi o naukę. Gorzej z ich zachowaniem - wielu z nich psuje opinię reszcie. Myślę, że połączenie podstawówki z gimnazjum w Kuźni może wyjść tylko naszym pociechom na dobre - mamy bardzo dobrą podstawówkę, o której absolwentów biją się gimnazja z Raciborza. Jesli uda się zatrzymać ich w Kuźni, a do tego troche lepiej popracuje nad zachowaniem gimnazjalistów biorąc wzór z podstawówki, to możemy stworzyć bardzo dobrą szkołę w Kuźni.

@KC pisze...

dlaczego mamy pomagać szkole? pomóżmy dzieciom!! dzieci mają super warunki (jakby nie patrzeć są najlepszą szkołą w okolicy). przenieśmy dzieci do gównianej szkoły, szarych, brzydkich, śmierdzących i pustych murów. porównujesz do zespołów szkolnych w okolicy? jak ktoś wspomniał, tam uczniowie z podstawówki idą naturalnie dalej do gimnazjum, a od nas najlepsi uciekają i w gimnazjum zostaje głównie (nie mówię, że tylko) chołota. więc czemu maluchy mają uczyć się z tą bandą i patologią? garstka uczniów gimnazjum, którzy są dobrzy, nie zmieni poglądu na to bagno ;]

zły pisze...

Wszystko lub prawie wszystko się zgadza! Szkoda tylko, że do tej bandy idiotów (radni i personel urzędu) i tak nic nie dotrze. Nie rozumieją kiedy rozmawia się o poważnych sprawach, nie mają za grosz ambicji i kompletnie nie traktują swoich stanowisk jako pracy na rzecz gminy. Byle tylko odbębnić swoje, napić się kawusi, pogadać z koleżankami, pośmiać się z takich jak P.Macha i do domu. Śmieją się, bo wiedzą, że włos im z głowy nie spadnie. I tak ze wszystkimi urzędnikami w tym głupim kraju. Może czas na rewolucję? Może wywieźmy na taczkach to kółko wzajemnej adoracji? Zwolnić wszystkich i zatrudniać od nowa według umiejętności, a nie znajomości!

zły pisze...

Po co chcecie się nieroby przenosić do podstawówki? Czujecie klaustrofobię podczas zajadania ciastek przez 8 godzin? Chyba, że łóżka chcecie sobie do biur wstawić. Bo to jedyny powód jaki mi do głowy przychodzi w waszym przypadku. Powinno się pozwalniać połowę z was, a nie jeszcze przenosić do dwukrotnie większego budynku. Robicie sobie miejsce żeby potem zapełnić puste sale kolejnymi członkami rodzin?

klaudia k. pisze...

Oj istny kuźniański grajdołek. Czy w tym naszym mieście nikt nie potrafi myśleć, czy nie ma odpowiedzialnych w działaniu i mówieniu? Pan P. tylko podpala nastroje a potem pyk dupcia na statek i dryfuje. A my zostajemy w tym rozpalonym grajdole. Panie P. jest pan niebezpieczny głównie dla naszej społeczności, nie dla władzy. Jaka by ona nie była. Pokazuje pan, że nie potrafi pan przegrywać. Został pan rozszyfrowany. Oczywiście musi pan stawiać na pusty populizm, a masy w to dają wiarę i basta. Dla mnie - nie masz pan pojęcia o sprawach, a już o ich realizacji pojęcie zerowe. Mimo to życzę zdrowia, zdrowia, bo o ..... za późno. Ale pisz pan nadal na tym samym portalu. Ludzie szybciej zniechęcą się do jednego i drugiego.

MIESZKANIEC KUŻNI pisze...

ALE NOŻYCE SKACZĄ CO PAWEŁ!!??

MIX pisze...

Oj gminne dobermany zaczęły ujadać.Co boli,że zwykli ludzie zaczęli przyglądać się waszej "pracy"? Jak dotąd nikt nie przedstawił żadnych dowodów na to,że tak nie jest jak napisał P.Macha.

Andrzej pisze...

Co ma w sobie słowo "grajdołek" że większość rządzących czy też osób mających pośredni z nimi związek używa tego określenia?

klaudia k. pisze...

do Andrirja: ale ja nie jestem rządzącą, albo osobą majacą z nimi związek. Ja tylko i aż w tym miasteczku mieszkam. Mnie nikt nie olewa, ja co chcę to wiem, jak są problemy to pytam, nie ujadam. Bracia, coś was żółć zżera, o co wom idzie bobaski? Piszecie,mieszacie, a o niczym nie macie pojęcia. Ja wiem, że większość czytających to rozszyfrowała. pa.

V - MAX pisze...

klaudia k - rozszyfrowaliśmy!! żeś tępa stara baba , która poucza innych a sama masz w głowie pusto :laughing:

zły pisze...

@klaudia k.: Co ty masz z tym szyfrowaniem, mieszaniem, podsycaniem? Wszyscy stwierdzają tylko fakty. Jeżeli masz dostęp do informacji, to sama musisz pracować w tym burdelu, albo masz tam kogoś z rodziny lub bliskich znajomych. W tym wypadku jesteś nieobiektywna. O czym nie mamy pojęcia? Jak ciężko jest pracować w urzędzie? Wiem, że nuda męczy najbardziej. I że od tej nudy ludziom się w głowach przewraca. I że z tej nudy wpadają wam do głów durne pomysły, jak np. przeniesienie urzędu do ogromnego budynku podstawówki. Przestań więc pisać brednie udając przy tym inteligentną i wmawiać ludziom, że nic nie rozumieją. To do ciebie nic nie dociera. Albo sama korzystasz na tym co się dzieje w urzędzie, albo jesteś tak ciemna, że dopadła cię znieczulica i nie przeszkadza ci to co się wyrabia z naszą gminą.

klaudia k. pisze...

Zły: aleś ty zły! V-MAX: w takim razie musisz startować w teleturnieju ,,Jeden z dziewięciu". A jam ci młoda kuźniańska laska, co potrafi oddzielić ziarno od plew. No dalej, czarujcie naiwnych, czarujcie, może z 2 was posłucha. pa,pa,

student pisze...

Ci, którzy tutaj krytykują artykuł Pana Pawła zwyczajnie nie znają się na współczesnej administracji publicznej lub są zwolennikami p. Serafin ;) Z tym, że Ona poza 4-milionowym zeszłorocznym długiem nic nie osiągnęła i na obecną chwilę jedynie nabija sobie wrogów decyzjami w sprawie szkół. Jeśli się przez własną głupotę oraz słabo wykwalifikowany sztab doradczy narobiło długów to teraz trzeba kombinować, żeby wyjść na prostą.. Szkoda tylko, że cierpią przez to mieszkańcy, którzy zmuszeni są do płacenia coraz większych podatków ;) Artykuł jak najbardziej trafny! Wyrazy szacunku Panie Pawle :)

klaudia. k. pisze...

No tak, ta kuźniańska laska to męska, niestety. I nie z Kuźni.

janek k. pisze...

A ja nie lub ie pani Rity i uważam ja za bardzo cienkiego burmistrza. Nie znaczy to jednak, że podzielam, to co robisz Pawle. A zwłaszcza co mówisz i piszesz. Powiem tak, twój tekst jest na poziomie przedszkolaka. Dobrze więc, że społeczeństwo w wyborach cię odrzuciło. gdyby było inaczej, tobysmy dopiero mieli obciach.

mix pisze...

Janek,jak Macha jest na poziomie przedszkolaka,to ty tak mniej więcej na poziomie komórki drożdżowej :smile:

janek k. pisze...

mix: coś ci się miesza. Ja pisałem, że tekst jest na poziomie przedszkolaka. Patrz poniżej. Pan Paweł chyba ma trochę więcej lat?

student pisze...

@janek ale i tak naprzeciw niego jesteś komórką drożdżową ;) skoro ten artykuł do Ciebie nie przemawia to masz prymitywny pogląd :) Te wybory były najbardziej przegrane z przegranych ;) Bo obecna burmistrz kolejnych wyborów już nie wygra, a tylko postawi kolejnego w horrendalnej sytuacji, bo długi będą ogromne.. :) W artykule każda uwaga jest bardzo trafna i mocno uderza w obecny zarząd ;)

piripiri pisze...

Czy ten Pan M. nie może sobie wpoić do głowy, że problem (a nawet cały akapit BEZPIECZEŃSTWO) nie jest w stanie przyjąć nasza gmina na barki? (nie mylić z pływającymi)- to problem wyższego szczebla. Poza tym Odra płynęła i wieki wieków i dalej będzie płynąć każdy wiedział na jakim polu strategicznym się buduje. Dajcie już spokój z waszymi polderami bo to jest śmieszne i nierealne jak już wspomniałem ze szczebla gminy (science-fiction) :laughing: Panie M. jak widać większość radnych używa swojego rozumku z perspektywy realnej :)

Miejscowa pisze...

piripiri.Co Ty na to,że Rudnik leżący wyżej wziął Odrę w gorset i tym samym zrobi nam cofkę.Brak współdziałania? Nikt w jeden dzień nie załatwi problemów powodzi,ale to nie znaczy żeby nie robić choć małych kroków nakierowanych na ten cel.Realne spojrzenie Wasze,to tak zwany święty spokój.Jesteście w miejscu,gdzie święty spokój znaczy lenistwo, brak wyobraźni i stratę czasu a ten płynie

ja wiem! pisze...

Ludzie, ludzie... aż żal jak się czyta te wasze wypociny. Widzę, że tu sama elita intelektualna się zebrała. Niewiele argumentów, jeszcze mniej jakichkolwiek oznak myślenia. Fakty są takie - Kuźni nie da się uratować, Kuźnia się kończy i nic się z tym nie da zrobić bo taka jest tendencja społeczeństwa. Życie zaczyna się gromadzić wokół dużych ośrodków (Wrocław, Kraków itp.) tam gdzie jest praca, rozrywka itd. Jeżeli tego nie zauważacie to wyjrzyjcie za okno, gdzie są dzieciaki, gdzie jest młodzież? Nawet jakby praca była to nic to nie pomoże (wyludniają się takie miasta jak Gliwice, Zabrze, Mikołów). Prawda jest taka, że to koniec i można go tylko ewentualnie trochę opóźnić. Za niedługo nasze miasto się tak wyludni,że będziecie biadolić o zamykaniu szkoły na piaskowej bo będzie można przedszkole i podstawówkę upchnąć w budynku obecnego przedszkola na osiedlu. I tak będzie teraz się śmiejcie, a kiedyś będziecie płakać i wspominać moje słowa.

Rudzanin pisze...

@ja wiem! Może jeszcze powiesz, dlaczego Gliwice, Zabrze czy Mikołów się wyludniają? Ludzie uciekają na wieś wokół tych miast (Szałsza, Żernica, Pilchowice, Kleszczów, Paniówki), ba nawet w Rudach (ponad 20km do miast konurbacji) mieszka wielu 'uciekinierów' z Gliwic, Bytomia, Zabrza, Knurowa, nie wspomnę o Rybniku. Kolejna przyczyna to powrót tzw. przyjezdnych, którzy się przyprowadzili w czasach PRLu do miast GOPu, a po przejściu na emeryturę wrócili w swoje strony no i trzecia przyczyna, brak atrakcji dla studentów. Nasze śląskie uczelnie nie przodują w rankingach, studenci to głównie miejscowi z województwa śląskiego, po skończeniu studiów albo uciekają do innych miast (Wrocław, Gdańsk, Poznań, Warszawa) albo za granicę. Niby strefa, np. w Gliwicach jest atrakcyjna dla inwestorów, otwierają się nowe zakłady, jednak oferują głównie stanowiska produkcyjne, bo ilu potrzeba menadżerów po studiach, a ilu po zawodówce czy szkole średniej pracowników produkcji? Ci wykształceni uciekają za atrakcyjną pracą i nie dotyczy to tylko Kuźni.

Miejscowa pisze...

piripiri.ja wiem!Czegoś się naczytałeś i zostałeś defetystą na własne życzenie.Odra płynęła i płynie.Władze wydają pozwolenia na budowę,a w każdym domu ktoś mieszka i będzie mieszkał.Władza ma więc udział w zapewnieniu im bezpieczeństwa.Nie żal ci powodzian?Nasza mała ojczyzna dla większości jest jedyna i dla następnych pokoleń.Defetyzm nie rozgrzesza z lenistwa,braku starań i perspektywicznego myślenia.Wredne to co napisałeś

niecierpliwa pisze...

panie przyszły burmistrzu, to co pan będzie robił po wyborze na to stanowisko? I za jakie pieniądze? Co ze szkołami w Kuźni? Przedszkolami? Opieką Zdrowotną? Kulturą? Urzędem Gminy? Remontami dróg i chodników? Wszystkimi obiektami gminnymi? Z bezrobociem? Z powodziami? Z dojazdem ludzi do pracy? Młodzieży do szkoły? Z seniorami? Ze sportowcami? Ze strażakami? Z policją? Z zabytkami? Z nauczycielami? Z urzędnikami? Z Elektrownią? Z Odrą? Z rzeka Ruda? Z podatkami dla mieszkańców? Z niesolidnością firm pracujących na rzecz gminy? Z kartą nauczyciela? Kto bedzie twoim zastępcą? Jaki będziesz miał korpus współpracowników? Jak będziesz współpracował z sołtysami? Z kościołem? Co z siecią handlową, a zwłaszcza punktami handlu alkoholem? Czy rozróżniasz jeden podatek od drugiego? Kto bedzie skarbnikiem? Kto zastępcą? Kto udzielał ślubów i wypisywał karty zgonu? Jakim bedziesz jeżdził autem> Ile będziesz zarabiał? Gdzie zatrudnisz swoją rodzinę? cdn.

niecierpliwa cd. pisze...

Co ze statkiem? Jak będziesz kopał rowy? Jak sprzątał miasto i wsie? Ile kupisz nowych księgozbiorów? Gdzie utrzymasz dzałanie bibliotek i świetlic? Kto w nich będzie pracował? Kto bedzie rzadził wtedy rada? jaką zawrzesz koalicję? Co z zebraniami mieszkańców, nie mozna tylko obiecywać? Ile metrów kanalizacji zrobisz w miesiącu? Kiedy wybudujesz oczyszczalnię sciekó w Turzu i Rudzie Koz.? Jaka bedzie twoja pierwsza decyzja na nowym stołku? Co zrobisz ze Szczepanikiem? Czy nadal w Turzu bedzie osrodek zdrowia? Jakie spektakularne inwestycje i remonty przeprowadzisz? Za co to zrobisz? Jak wyłonisz wykonawców? Kto przeprowadzi ci przetarg? jaki bedzie prawnik? I wreszcie co będziesz mówił ludziom, gdy Ci zaczną mieć pretensje o wszystko, a pieniędzy będzie mało? Plis! Odpowiedz mi. Czekam i czekam.

@ pisze...

A KTO POWIEDZIAŁ,ŻE MACHA BĘDZIE STARTOWAŁ,PODSUMOWAŁ TYLKO ROK PRACY URZĘDU,TAK JAK TO KOMUŚ TAM OBIECAŁ.PAŃSTWO ROBICIE TO CODZIENNIE, WYRAŻACIE SWOJE OPINIE W DOMU ,A JAK MACIE WIĘCEJ ODWAGI MOŻECIE TO ZROBIĆ W PODOBNY SPOSÓB JAK W/W.POWODZENIA

piripiri pisze...

A co ja im kazałem tam się budować? każdy wykupując działkę zdaje sobie sprawę z konsekwencji wyboru miejsca budowy. Mnie nie interesują wasze cofki sprawa powodzian powinna zostać zamknięta bo nie4 ma na to pieniędzy i żadne argumenty mnie nie przekonają aby myślec obecnie o umacnianiu wałów, budowy jakichś wymyślnych zbiorników retencyjnych. Kuźnia może o tym tylko pomarzyć. Dlatego napisałem, że kadra rady mysli trzeźwo (część) a część buja w obłokach i Miejscowa nie mów, że tak nie jest bo wiem, że się ze mną zgadzasz a teraz buzi dla Ciebie i ide spac paaa :*

x pisze...

Do niecierpliwej ,jeżeli jesteś taka dobra w problemie w naszej gminie i masz tyle pytań do Machy to dlaczego nie pójdziesz na sesje , i nie zadasz tych pytań naszej p.Burmistrz i Radnym.Macha nie jest ani Radnym ani Burmistrzem, on tylko podsumował rok pracy po wyborach i miał do tego prawo.

niecierpliwa pisze...

do X: nie masz racji. On poucza, nie mając zielonego pojęcia. To są mrzonki i jakaś utopia. Niestety - ,,mieć", to nie tylko znaczy ,,chcieć". Niektóre jego myśli są z kosmosu. Obracajmy się w ,,realu" i w Polsce. Tyle. czekam na odpowiedzi pana Machy. Może póki co poda sposób na jedna z tych dziedzin i zadań. Odwagi. Wszyscy posłchają i poczytają.

miejscowa pisze...

piripiri.Nasza gmina cierpi na deficyt wody.Jest ona coraz droższa,a przy nadmiarze opadów nie ma jej gdzie odprowadzić.Tak,czy siak zbiornik retencyjny bardzo by się nam przydał.Nie grzeszysz empatią i raczej swoimi wieczornymi buziakami nie obudzisz we mnie szału erotycznego :smile:

mix pisze...

niecierpliwa.Wymieniłaś czynności banalne i niezbyt trudne jako pole działania władzy.Najtrudniejsza jest koncepcja przyszłości i konsekwencja w jej realizacji.Pan Macha pisze jak to widzi w swoich obszernych wypowiedziach.Miałby dość talentu i energii aby coś zrobić.Rzecz w tym czy jeszcze trwa w swoim zamiarze.Oby trwał

niecierpliwa pisze...

do mix: no właśnie piszesz, że ,,coś by zrobił". To nie wystarcza, uwierz mi. Jako burmistrz trzeba robić wszystko i jeszcze więcej, nawet rzeczy i sprawy nie należące do zadania gminy. Kumasz? Jeżeli uważasz, że wymienione czynności są banalne i niezbyt trudne jako pole działania burmistrza, to ci winszuję. Dalej więc czekam na szeroki program działania Pan kandydata. A nóż mnie ujmie i przekona! Ha, ha, .... Nie rozumiem tej zwłoki. Przecież wdając się w dyspótę o władzy, trzeba mieć sposób na jej sprawowanie. No Panie Kandydacie czekam, a potem podyskutujemy. Może nawet w ,,realu". Pozdrawiam, życze dużo zdrowia, i coby my tego doczekali.

piripiri pisze...

@Miejscowa ale po co ten zbiorniczek? chyba na wylane łzy bo z desztem jest wszystko ok, Rudka ogarnia. A masz, buziak na drugi policzek ajć ajć kiss :****

PM pisze...

P.M list z morza Dzięki uprzejmości przyjaciół otrzymałem na statku kopie komentarzy internautów do tego, co na tym portalu opublikowałem. Przeczytałem wszystko do drugiej wypowiedzi  “niecierpliwej” włącznie. Nie mam dostępu do internetu. Cieszę się bardzo z tego, że nareszcie jest dyskusja na tematy dotyczące nas wszystkich ,bo te na mój temat są wyjątkowo mało ważne i chyba dość nudne. Kilkadziesiąt komentarzy to już nie katar ,tylko poważna infekcja wątpliwości, a tu antidotum nie widać;-) Proponuję szczepionkę w postaci argumentów i merytorycznych odpowiedzi zamiast demagogii i obelg w moim kierunku. Mam nadzieję,że to coś da i bieżące sprawy potoczą się inaczej niż tak, jak przewidują plotki.        Oczywiście, tak jak chyba każdy ,nie lubię kiedy narusza się moją prywatność. W tekście ,którego nie mam przy sobie( niestety) , nie przypominam sobie, abym poruszał temat kandydowania na burmistrza. Pamiętam za to, że odniosłem się do decyzji podejmowanej przez obecnie niemiłościwie nam panujących. Używając trybu “gdybym był to, coś tam…”.Nie jestem jednak nim i może tak jest lepiej dla niektórych, a mam tu na myśli cenzurę, którą się brzydzę .Nie posiadam niestety w tym wypadku większej perspektywy związanej z byciem jej wysokością ;-).

PM cd. pisze...

Tekst który napisałem ,to w wolnym tłumaczeniu z polskiego na nasze ,seria pytań o to, co widać z perspektywy urzędu, ale nie mojej. Jeżeli chodzi o formę i poziom mojej pisaniny,to na pewno ktoś,kto ma opanowany warsztat np. dziennikarski (“Życie Rafametu”/”Tyta”/”Nowiny z naszego skansenu”) lub będący cale życie skrybą zrobiłby to lepiej ode mnie .Jestem marynarzem a nie poetą, a słowa których używam w ładniejszym lub brzydszym porządku służą mi do komunikacji,a nie do poprawiana estetyki kartki papieru. Ja mam odwagę i niewyparzony język, aby podzielić się z państwem swoimi poglądami na taki czy inny temat ,a ulubiony błogostan, w którym jest nasz samorząd jakoś mi się nie udziela .       Nie wiem jak państwo ,ale dla mnie określenia typu “odpowiedzialne myślenie “ i "mieszanie" odrobinę przypominają czasy, które nawet ja niestety pamiętam. Miałem nadzieję, że odeszły ,ale niezupełnie. Wygląda na to,że całe pokolenie musi odejść, aż to się skończy. Styl rządzenia naszej gminy ma te same cechy. Władza ciągle na coś czeka podobnego do instrukcji, polecenia z góry itd. Góra jednak nie bardzo wie, gdzie jest gmina Kuźnia Raciborska ,a my nie mamy więcej czasu do stracenia.

PM cd. pisze...

Obywatele traktowani są jak przeszkadzajka ,a nie jak podmiot starań. Tematy, o których wolno rozmawiać i te ,o których nie wolno, co to ma znaczyć? Problemom trzeba stawić czoła ,a nie “ zamiatać pod dywan” jak to jeden z Was określił. Posłużę się przykładem ,aby unaocznić to, o czym piszę. Jakiś rok temu rozpętana została burza na temat opinii mieszkańców Rud na temat możliwości przyłączenia miejscowości do aglomeracji Rybnickiej. Gdzie wtedy były narzędzia demokracji typu referendum itd? W jak wielkim i głębokim poważaniu mieli liderzy z Rud swoich obywateli, aby nie spytać ich o zdanie. Takich przykładów jest wiele i widać je już niestety gołym okiem. Kuriozalnie zabarykadowany od kilku lat most na rzece Ruda w tej samej miejscowości - Rudy .Pomysły na kolejkę wąskotorową za ok 60mln i to prowadzącej na wschód(Gliwice i Rybnik - chodzi chyba o uciekinierów, o których pisze “Rudzanin”), a nie na zachód,w kierunku do stolicy gminy Raciborza. Opłakaną wizytówką jest dworzec kolei normalnotorowej w Kuźni na międzynarodowej linii. Komu zależny na łamaniu kręgosłupa powiązań infrastrukturą obydwu miejscowości, zaniedbując chociażby drogę łącząca wschód - zachód .

PM cd. pisze...

.Dlaczego nie pracuję się nad nitką kanalizacji do Jankowic i Rudy Kozielskiej, mając wolne moce przerobowe oczyszczalni w Kuźni i idealne spady dla grawitacyjnego odprowadzenia ścieków?Pytanie zostawiam otwarte. Dolewając do ognia "niebezpiecznych" dyskusji pozdrawiam z pełnego benzyny tankowca na zatoce Perskiej Paweł Macha ,Mam jej pod dostatkiem :-)

student pisze...

I tutaj widać klasę p. Machy ;) Wszystko poruszone tak jak być powinno i znów dotknięte zostały problemy, których obecny zarząd boi się podjąć ;) Z niecierpliwością czekam na kolejne wybory :)

piripiri pisze...

@P.M. Ale dworzec PKP w Kuźni jest w rękach spółki (niekoniecznie przewozowej bo teraz PKP się rozszczepiło na kilkanaście niezależnych spółek) a nie w rękach gminy. To jakby wyłożyć plac kostką sąsiadowi a nie sobie. To w interesie spółki PKP jest utrzymanie dworca w stanie używalności.

pat pisze...

@ Student: no zarząd pewnie się boi, szczególnie, że go nie ma - widzę, że kolega Student zorientowany w strukturze samorządu i organach gminy.Nie ma to jak wypowiedzi światłych mieszkańców... :wink:

Rudzanin pisze...

@ P.M. (cz. 2) Kto będzie to utrzymywał? Gmina? A może wydzierżawić i przeznaczyć na mini hostel z dwoma - trzema pokojami tylko czy jest takie zapotrzebowanie? Może restauracja, może muzeum i centrum informacji turystycznej, ale tutaj znów nie ma przychodów. Może zburzyć budynek? Pewnie bywał Pan za granicą, nie tylko w portach, ale być może jeździł Pan tam koleją i widział Pan, jak wyglądają dworce w małych miejscowościach (nie dworce a raczej przystanki kolejowe)? Wiata po jednej stronie torów, wiata po drugiej stronie torów, ławka, parking dla rowerów i samochodów (Park and Ride) i automat do kupowania biletów. Kuźni nie potrzeba mega dworca dla pociągów regionalnych (w tym dwóch par Inter Regio). Już widzę co by Pan mówił, gdyby gmina wydała pieniądze na remont mostu w Rudachm który nie jest własnością gminy czy remont przystanku kolejowego w Kuźni, który też nie jest własnością gminy. Zaczął by się krzyk, że gmina marnotrawi pieniądze na nie swoje obiekty i poleciał by Pan do sądu/prokuratury zawiadomić o niegospodarności burmistrz.

Rudzanin pisze...

@P.M. (cz.1) Chciałem zauważyć, że Rudy już dawno są nierozerwalną częścią Aglomeracji Rybnickiej. Niecały rok temu chodziło o przyłączenie Rud do miasta Rybnika (jako dzielnica) i odłączenie się od gminy Kuźnia Raciborska. Most w Rudach to część drogi wojewódzkiej 919, czyli gmina raczej niewiele może zrobić, właścicielem jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach, za który odpowiada Marszałek. W planach jest rozbudowa wąskotorówki w kierunku Gliwic i Rybnika, bo te samorządy chcą ją odbudować lub zbudować od nowa (w przypadku Rybnika), natomiast zarówno prezydent Raciborza jak i starosta raciborski nie widzi takiej konieczności i nie wyraża takiej chęci, woli w pasie torów wybudować ścieżkę rowerową. Dworzec w Kuźni nie jest własnością gminy, a pewnie, jak większość dworców w Polsce spółki Dworzec Kolejowy. Gmina mogła by przejąc dworzec, ale co z nim zrobić? Odnowić i przywrócić poczekalnie?

tomek pisze...

Najbliższy problem jaki nas czeka, to przenosiny szkoły do śmietnika i urzędu do szkoły. Desperacko dąży do tego burmistrz i jej świta. Nie mam nic przeciwko przeniesieniu szkoły jeśli na Piaskowej zrobią porządek z tymi oparami radioaktywnymi;) Nie rozumiem jednak po co urząd chce się przenosić do budynku obecnej podstawówki? Za mało miejsca? Głupi argument. Czyżby teraz w urzędzie ktoś musiał pracować na korytarzu lub schodach? Raczej nie. Oszczędności? Kolejny głupi argument. Nie sprzedacie obecnie zajmowanych budynków, bo nikt ich na tym zadupiu nie kupi. Nie potrafiliście sprzedać budynku szkoły rafametowskiej ani jednostki wojskowej, więc o czym tu mówić. Poza tym koszt jaki trzeba ponieść żeby dostosować szkołę na Piaskowej pod podstawówkę oraz obecną podstawówkę pod urząd, jest nieosiągalny dla naszej gminy. I nie zwróci się nigdy. Ja wiem, że wam się nudzi w urzędzie i fajnie byłoby tak się poprzeprowadzać, bo malowanie ścian i przestawianie mebli stało się już nudne. Ale dlaczego za nasze pieniądze? Pewnie taka Rita i inne egzemplarze czytając to śmieją się z nas, bo i tak nic nie możemy zrobić.

Rudzanin pisze...

Przepraszam bardzo, z zapędu napisałem, że spółka zajmująca się dworcami to Dworzec Kolejowy, rzeczywiście nazywa się Dworzec Polski. @tomek, chyba nikt nie mówił (przynajmniej oficjalnie), że Urząd Gminy ma się przenieść do szkoły, padły tylko takie pomysły w komentarzach.

niecierpliwa pisze...

słuchajcie mieszkamy w Kuźni, a zajmujemy się Rudami. Mamy swoje problemy, więc zajmijmy się nimi i sobą. Przyjaciele z Rud z całą pewnością dadzą sobie rady nawet bez pana M. Czyżbyście byli ślepi? Fakty są faktami, więc nie wciskajcie ludziom kitu nawet tego pokładowego.

tomek pisze...

@Rudzanin: To akurat wiem nie z głupich komentarzy na tym portalu, ani nie z wiejskich plotek. Więcej bez adwokata nie powiem;) Tak czy siak każdy kto w jakiś sposób ma z tym w naszej gminie styczność (nauczyciel czy urzędnik) dokładnie wie w czym rzecz. Oficjalnie nikt nie mówi, ale za to oficjalnie dowiemy się jak już do tego dojdzie i będzie za późno.

Rudzanin pisze...

@niecierpliwa, bez P.M. na pewno damy sobie radę, widać nawet po tym artykule sponsorowanym, że Pan Macha nie darzy Rud sympatią ;) Mimo wszystko damy sobie radę z Kuźnią czy bez (tu np. z Rybnikiem). @tomek, jeśli masz takie informacje to OK chociaż wciąż są to informacje nieoficjalne.

dr hab.aglomeracji gosp. pisze...

śpiewa wiatr

tomek pisze...

@Rudzanin: Niestety nie jestem panią burmistrz. Oficjalnie usłyszysz to od niej - na przecinaniu wstęgi podczas otwarcia nowego urzędu:P Na wasze szczęście kilka kilometrów drzew odgradza was od bezpośredniego widoku na ten burdel.

@ pisze...

Rudzaninie już się pogubiłam,czy z panią niecierpliwą jesteście w swych antyPM poglądach po jednej stronie,a co się tyczy przeniesienia urzędu ,to chyba wolę panów z ośrodka,bo rzadziej wychodzą na papierosa.

piripiri pisze...

gdzie się podziała moja miejscowa?;/

miejscow pisze...

wylewam łzy do zbiorniczka.Całkiem nieźle mi idzie.

student pisze...

@pat Zarząd to celowa przenośnia użyta po to, aby wszyscy zrozumieli o kogo chodzi.. Ale jeśli aż tak Cię to irytuje to niech będzie burmistrz i organ przedstawicielski..

niecierpliwa pisze...

Oj coś mówicie o .... organach. To ja też chcę.

niecierpliwa pisze...

oczywiście - pomówić! Jakże by inaczej. Choć młoda jestem! Pa

Mateusz S. pisze...

to wio do kajetu

niecierpliwa pisze...

Mati- o co ci chodzi? Co to jest kajet? Coś mi się wydaje żeś interesujący! Wiesz, że jestem ,,niecierpliwa".

Mateusz A170 pisze...

chodziło mi o zeszyt

Rudzanin pisze...

Zeszyt to heft chyba, że kajet to zeszyt we Lwowie albo Wilnie.

pacjent pisze...

Zamiast dyskusji z "płaczem" p. P.Machy nad losem służby zdrowia w gminie proszę p. Skarbnik Gminy o podanie tutaj kwot wydatkowanych w ostatnich 5 latach na nasze 3 ośrodki zdrowia. A szef "Amikusa-Med" niech raczy tutaj napisać ile w tym czasie wydał na nowy sprzęt i urządzenia medyczne.

erwin pisze...

Paulek ma złe info od siory! Na ośrodki zdrowie ( Kuźnia, Rudy, Turze ) gmina wydała kilka milionów zł. Wszyscy nam ich zazdroszczą. Paulek chyba nigdy w nich nie był. A dyskutuje. Czysta demagogia

ketler pisze...

To nie jest demagogia, gorzej: to brak wiedzy w połączeniu z dużą pewnością siebie

Bertrand Russell pisze...

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości."

niecerpliwa pisze...

ja Pawełku nadal czekam, na twoje rady, twój progra, twoją wizję prowadzenia gminy. Powiedz przynajmniej, że nad nim siedzisz. Jam ci niecierpliwa. Bo chę się do ciebie przekonać. Albo cię odpuszczę na amen

sister of mercy pisze...

Wyremontowano szkołę, a to co się z nią stanie wszyscy wiemy. Obawiam się, że te piękne ośrodki zdrowia (głównie sfinansowane ze środków unijnych), których nam wszyscy zazdroszczą mogą za jakiś czas podzielić jej los.

studentka pisze...

Proponuję,aby niecierpliwa zerknęła kilka miesięcy wstecz, poczytała i poskładała literki. To nie jest trudne. Na razie droga Pani zadajesz tylko pytania i oczekujesz instrukcji. Póki co Kuźnia wybrała burmistrza. Pora się wykazać, a nie czekać, aż ktoś poda gotowy program działań na tacy.

niecierpliwa pisze...

oj studentko! nie lubię się cofać. Składać literki umiem, co widać. Kilka miesięcy temu program był denny jak zeschnięte magi na grządce. No ale ludzie się rozwijają, więc daję szansę i czekam na wizję pana p. Byle nie utopijną. A widzisz studentko - bardzo lekko krytykować i mówić populistycznie, gorzej poskładać coś z sensem. Ty jednak, jak widać jesteś wielbicielką tamtej wizji i programu, gratuluję więc naiwności. Myślę, że studentka to ty jesteś tylko samozwańczą.

piripiri pisze...

niecierpliwa- kiedy to przeczytałem- mogę stwierdzić stanowczo- kocham Cię!

niecierpliwa pisze...

dzięki za uczucie. Ja też kocham ludzi, ale nie lubię mlaskania pozbawionego autentycznych treści, a w zamian wypełnionego pustymi treściami. Przypominam panie p., że niecierpliwie czekam i czekam. Oczywiście nie na pana tylko na pana program, wizję prowadzenia gminy. Ico? Ciężko to panu przychodzi? Jeśli pan nie potrafi, to trzeba się tylko przyznać do tego i basta. Nie wierzę we wszechmogących wybawicieli. Oby jednak nasz bohater nie okazał się ...... goły. Pa

student pisze...

nawet bez planu pan P. byłby lepszym burmistrzem od obecnego.. To przykre, ale przez najbliższe 2 lata nie zostanie zrobiony już nawet metr drogi.. ;) jedyne co się powoli rozwija to osiedla, ale to już zasługa niektórych radnych :) ukłon w ich stronę :)

Joanna M. pisze...

Przepraszam,ale mój mąż nie obawia się odpowiedzi na nurtujące,panią niecierpliwą, pytania,ani też nie przychodzą one mu ciężko.Jeżeli potrafi pani składać literki,o czy zapewniała,to powinna pani wywnioskować,że obecnie jest w morzu.Z tego co wiem to mija Somalię i myślę,że ma więcej zniecierpliwionych i bardziej uzbrojonych fanów na głowie.Co się tyczy programu to już jeden przedstawił i powinien on wystarczyć,jeżeli nie przypadł pani do gustu, świadczy to o tym ,że jest pani zadowolona ze swojego wyboru.Co się tyczy wizji,to uważam,że jakąś należy mieć,a przy udziale sprzyjających ludzi i warunków można ją urzeczywistnić,ale to już moje zdanie.Pozdrawiam

niecierpliwa pisze...

ja rozumiem, że z pozycji Somalii trudno jest mieć atualną, właściwą wizję Gminy. To zrozumiałe. Ale ja dalej czekam. Program o którym pani pisze, nie zdobył wystarczającego zaufania publicznego. To chyba pani rozumie. Skoro tak, to trzeba iść ku doskonałości, a więc przedstawić lepszy program. Z tego co widzę, to go nie ma. No a stary jest spalony, to chyba pani zauważyła. Czyżby moja nadzieja była płonna. No trudno. Rozumiem, że póki co, nowego programu nie będzie. No i dobrze. Niech te stare wizje bedą waszymi aktualnymi wizjami, ale ...... to doprawdy złudzenie. Niewielu na nie da się skusić. Kiedyś, jak panią spotkam w sklepie, to pogadamy sobie o tych sprawach. Oczywiście jeżeli pani zechce. Pozdrawiam, do zobaczenia. A może wybierzemy się na wspólna kawkę? niecierpliwa

Joanna M. pisze...

Dziękuję za zaproszenie,ale nie byłabym ciekawą rozmówczynią.Moje wizje dotyczą odmiennej sfery życia.Obserwując naszą społeczność,myślę,że nawet jeżeli dotyczyłyby spraw gminy,szybko sprowadzono by mnie do poziomu,bo generalnie nie lubimy ryzykownych nowości.Maglując temat programu,to także na statku bywają chwile wolne od pracy i można podczas nich np.doskonalić program wyborczy,niestety nie mogę powiedzieć jak mój mąż wykorzystuje ten czas.Po drugie nie rozumiem zniecierpliwienia i niestety zainteresowania w/w programem,chyba do wyborów zostało jeszcze sporo czasu.

tomek pisze...

Niecierpliwa, pieprzysz trzy po trzy, "czekam i czekam i czekam" - to już jest nudne. Czekasz na program, choć to nie czas wyborów, a jakiż to program przedstawiła obecna pani burmistrz? Po prostu kuźniańska ciemnota dała się ponieść jej miernej, ale wystarczającej na nasze warunki, umiejętności przemawiania i przekonywania. Ponadto ludzie boją się zmian. Lepiej wybrać starego wroga niż dać szansę nowemu. To samo przecież obserwujemy w skali kraju - od lat te same gęby w sejmie. Tylko nazwy partii zmieniają. AWS, UW, ZChN, PO, PiS - przecież to jedna banda. A głupi naród głosuje na nich, chyba tylko po to żeby potem mieć na co narzekać. Jaki procent wyborców naprawdę interesuje się programem wyborczym kandydatów, ich zapleczem? Zbyt mały aby władzę sprawowały osoby z pomysłem. Cały czas siedzi tam zatwardziały beton. Tak się dzieje w polityce, związkach sportowych, kulturalnych itd. Niestety. Jeszcze raz powtórzę pytanie - co zrobiła obecna burmistrz podczas poprzedniej kadencji i co zaproponowała na obecną? Dlaczego dostała drugą szansę i dlaczego też jej nie wykorzystuje? Widocznie zdaje sobie sprawę, że nie musi się wysilać aby nadal pierdzieć w stołek. Wpuśćmy trochę świeżego powietrza do urzędu:)

niecierpliwa pisze...

Tomek: kjesteś brutusem i to w dodatku wulgarnym. Ja tam nie należę do miłosniczek p. Rity, ale ty musisz być pospolitym ch........... Skoro tak, to spróbuj sam. Może naród będzie cię uwielbiał. Chociaż wątpię, sądząc po twoim wpisie. Czy już ze strachu pierdzisz w gacie?

piripiri pisze...

Hej nierierpliwa :* idziemy na kawę? :)

niecierpliwa pisze...

a znamy się?

piripiri pisze...

no jeszcze nie ;x

@ pisze...

ty niecierpliwa,a dlaczego tak orażasz Tomka i wyzywasz go,patrz na siebie,nie chodzi o podlądy,ale o słownictwo.

@ pisze...

zjadło mi 'b 'miało być obrażasz

Adolf H. pisze...

Witam! z tego co tutaj czytałem, poruszano temat służby zdrowia. Wniosę tylko tyle: Pani Z. opiekowała się dzieckiem od Pani G. (żony dr G.) i nagle znalazło się stanowisko na pielęgniarkę dla Pani Z. śmieszne co? heheheheheh układy układziki :laughing:

dr Joseph M. pisze...

Witam Cię Adolfie! ja chciałem dodać, że firma Amicus-Med otworzyła sobie prywatną myjnię samochodową! ich auta świecą się lepiej niż psu jajca! (czyt. lepiej niż zjeżdżały z taśmy produkcyjnej) i po tym można ich poznać, czyste auto- pewnie z Amicusa. Czy oni mają prawo sobie myć auta na służbie? pozdrawiam Cię Adolfie ciepło peace :smile:

tomek pisze...

Niecierpliwa, chamstwo to rzecz względna. Nie świadczą o nim tylko słowa. Ty jesteś chamska, bo atakujesz człowieka, który jeszcze nic złego nie zrobił, a za to ma pomysły. Nie jesteś zwolenniczką burmistrzowej? To dlaczego jej nie rozliczasz? Dlaczego nie zadajesz jej pytania co zrobiła i co ma zamiar zrobić? Jesteś nie mniej chamska niż ja, a może nawet bardziej.

prawdziwy Lelek pisze...

Ferdek też ma POMYSŁA No i co głosowałabyś na niego

@ pisze...

Witold C. tez miał pomysła i też na niego głosowali.

niecierpliwa pisze...

Tomaszu: jesteś w błędzie. Stawiam burmistrzowej pytania, wszystkie jakie chcę, bo chodzę na zebranie mieszkańców do moksiru. Odpowiedzi uzyskuję. Różne. Podkreślam, że nie jestem jej fanką. Co nie znaczy, że mam ją brutalnie zwalczać. O nie. Ja mam swoje patrzały, rozum, uszy. O tobie zdania nie zmienię. Ale jesteś dodatkowo nerwusek!!! Oj mały, mały .... . Póki co to realnego i godnego kontrkandydata nie widzę. Tak, tak, taka jest prawda kotku. Pa

piesek pisze...

niecierpliwa.A jakie ty masz wizje uzdrawiania Kuźni?Na razie oprócz krytyki innych i samouwielbienia nic konstruktywnego nie wniosłaś.Wykaż się kotku!Czekam!

piesek pisze...

no i kotek zdechł

niecierpliwa pisze...

dalej jestem niecierpliwa i to się liczy.

niecierpliwa pisze...

a co to piesek zdechł?

pat pisze...

Przykro czytać niektóre komentarze. Same zasłyszane mądrości, nic nie znaczące ogólniki. Rozumiem, że każdy ma prawo do krytyki, ale nie do mijania się z prawdą. To nie jest tak, że w gminie nic się nie dzieje. Na tle innych gmin dzieje się całkiem sporo. Pytanie czego oczekujecie? Skoro jest tak fatalnie, co by Was zadowoliło?I co robicie, żeby to zmienić, oprócz "mądrzenia" się na portalu. Może pomysłowi uzdrowiciele wybraliby się na sesję? Posłuchali nad czym się dyskutuje, co zamierza, nad czym głosuje, co proponują radni i w jakim stylu uczestniczą w obradach (w końcu to nasi przedstawiciele i organ stanowiący), żeby potem nie pisać bzdur o braku informacji, bo rozumiem, że śledzenie PIBu i dostęp do informacji publicznej co niektórych przerasta.

czwartek 14.30 pisze...

Dobry pomysł! A właśnie teraz jest dobry moment. Jutro sesja. Będzie okazja żeby zobaczyć i usłyszeć jakie pomysły na ten rok budżetowy mają nasi "wybrańcy".

xxx pisze...

7.7 likwidacji Uzupełniającego Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.8 likwidacji Liceum Profilowanego w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.9 likwidacji Technikum w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.10. likwidacji Technikum Uzupełniającego w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.11. likwidacji Technikum Uzupełniającego dla Dorosłych w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.12. likwidacji Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 1 w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.13. likwidacji Szkoły Policealnej w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28. 8. Interpelacje, zapytania. 9. Wnioski. 10. Informacja z międzysesyjnej działalności Burmistrza Miasta. 11. Informacja Przewodniczącego Rady Miejskiej dot. spraw bieżących. 12. Zakończenie obrad. PRZEWODNICZĄCY RADY MIEJSKIEJ (-) Manfred Wrona

xxx pisze...

W dniu 26 stycznia 2012r. o godz. 1430 w sali ślubów Urzędu Stanu Cywilnego odbędzie się XIV sesja Rady Miejskiej w Kuźni Raciborskiej. Porządek obrad: 1. Otwarcie sesji i stwierdzenie prawomocności. 2. Przyjęcie porządku obrad. 3. Zatwierdzenie protokołu nr XIII/2011 z dnia 29.XII.2011 r. 4. Informacja o stanie bezpieczeństwa na terenie gminy. 5. Uchwalenie budżetu gminy na 2012 rok. 6. Podjęcie uchwały w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Kuźnia Raciborska. 7. Podjęcie uchwał w sprawie: 7.1 nadania nazwy ulicy w miejscowości Rudy, 7.2 wyrażenia zgody na zawarcie kolejnej umowy najmu tego samego lokalu użytkowego, 7.3 wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów najmu tych samych nieruchomości, 7.4 rozwiązania Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.5 likwidacji Liceum Ogólnokształcącego w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28, 7.6 likwidacji Liceum Ogólnokształcącego dla Dorosłych w Kuźni Raciborskiej przy ul. Piaskowej 28,

xxx pisze...

A to info o wyborze najkorzystniejszej oferty na odbudowę drogi dojazdowej do pół nr 23,24 150 w miejscowości Turze- usuwanie szkód powodziowych 2010. Zadanie to realizowane jest ze środków Funduszu Solidarności Unii Europejskiej. Cena wybranej oferty to 42468,36 brutto. Czy nie można te pieniądze spożytkować inaczej niż na usuwanie szkód? a może przeznaczyć je na zabezpieczenie przed powodzią, po to by tych szkód uniknąć?

xxx pisze...

Informacja o wyborze najkorzystniejszej oferty - Udzielenie i obsługa kredytu długoterminowego w wysokości 1.500.000 zł. (jeden milion pięćset tysięcy złotych zero groszy) na finansowanie planowanego Data utworzenia: 03.10.2011 Symbol dokumentu: IB 341.05.2011

xxx pisze...

no to szalejemy...

xxx pisze...

kolejne wydatki powodziowe. Oczyszczanie zamulonych kanałów kanalizacji ściekowej i studzienek ściekowych na terenie miasta Kuźnia Raciborska - usuwanie szkód powodziowych 2010. Cena wybranej oferty 72133,98 brutto. itd.....

xxx pisze...

A to ważna sprawa w dobie kryzysu!!! Nazwa zadania: „Budowa budynku tymczasowego na cele widowiskowe i inne imprezy okolicznościowe przy ul. Brzozowej 20 a (dz. nr 229/2) w miejscowości Rudy – ETAP 1” 1. Nazwa (firma), siedziba i adres wykonawcy, którego ofertę wybrano: FIRMA REMONTOWO-BUDOWLANA Jerzy Bandurski 47- 420 Kuźnia Raciborska, ul. Mickiewicza 1 2. Cena wybranej oferty: 44.000,24 zł brutto (słownie: czterdzieści cztery tysiące złotych dwadzieścia cztery grosze) w tym obowiązujący podatek VAT: 8.227,69 zł (słownie: osiem tysięcy dwieście dwadzieścia siedem złotych sześćdziesiąt dziewięć groszy).

kaja pisze...

- nowe boisko Orlik w Kuźni - 1,5 mln. zł. ( na tych co są nikt nie gra ), paranoja

@ pisze...

a zawalenie Rudki kamolami i betonem,na rozwidleniu w lesie to jej oczyszczanie,czy działanie przeciwpowodziowe?Czyszczenie studzienek,mieliśmy okazję przekonać się o ich stanie kiedy powstała wyrwa przy ulicy Swierczewskiego,

j.k. pisze...

Kurde Pawle. Twoi ludzie poparli w 100% budżet wypracowany przez pana Wronę! To może on nie jest taki zły? Może to z nim powinieneś się dogadać. Twoi radni potrafią, więc może i ty. A ty popierasz Ritę, a potem ja atakujesz. pomysli. Masz dużo czasu.

@ pisze...

A ilu radnych Pawła M przeszło,jeden?

Prześlij komentarz