piątek, 17 grudnia 2010

Zadbajmy o zwierzęta zimą

23 komentarze:

Ornitolog pisze...

Panowie!!! Pamiętajcie żeby chronić ptaszki! One na mrozie cierpią najbardziej.

weterynarz pisze...

Ornitologu, a od kiedy to ptaszki są istotami czworonożnymi?? Chyba nie przeczytałeś komunikatu ze zrozumieniem. Tu jest mowa głównie o psach, a nie ptaszkach. Pomyśl następnym razem, zanim coś napiszesz. A tak przy okazji, to pilnuj dobrze swojego ptaszka, bo jeszcze go przeziębisz i ci odpadnie :laughing: :laughing: :laughing:

Ornitolog pisze...

@ weterynarz. Ty to jesteś bystry! Jak woda w klozecie... Żebyś coś zrozumiał trzeba pisać dosłownie i drukowanymi. Już sam apel do "panów" powinien dać Ci do myślenia. Cóż za ćwikła... :laughing:

syberian pisze...

Mój piesek to Husky:) Dla niego ta zima to raj:)

to widać pisze...

Wszyscy właściciele czworonogów Wy lepiej zadbajcie o to, żeby ich wstrętne kupska nie leżały gdzie popadnie tylko tam gdzie się należy. Ruszyć tyłki z domu na wybieg, a nie wy w klatce, a pies przed załatwia swoje potrzeby. Myślicie że tego nie widać??? Oj mylicie się i to grubo, a po zimie będziemy mieli efekty!!!

asd pisze...

a gdzie na kuźni są wybiegi dla psów?! Na polach? a może na górce przy placu zabaw dla dzieci?:)

to widać pisze...

No już chyba lepiej niech te kupska leżą na polach, gdzie raz na jakiś czas przyjeżdża cyrk do którego i tak idzie znikoma ilość ludzi niż na trawnikach przed klatkami. A co do górki to już niech się wstydzą ci co tam chodzą ze swoimi psami, bo parę metrów dalej górka się kończy, jest trawa, las to niech tam chodzą, a jak im się nie chce to po jaką cholerę w ogóle im pies, skoro nie chcą z nim wyjść na porządny spacer, tylko siedzieć z tyłkiem przed telewizorem. Dla takich co wyprowadzają psa na plac zabaw czy przed klatkę powinny być surowe kary i oczywiście przymus posprzątania tego co pupilek narobił.

Ks pisze...

Do popieram:Zgadzam sie ,stanowczo karać właścicieli piesków za zanieczyszczenie przy klatkach i na trawnikach.Najlepiej wprowadzić sprzątanie po swoim pupilku. :laughing:

Lelek pisze...

Widzę że niektórzy tu myślą tylko o swoich ptaszkach.

Leke pisze...

Dokładnie Kupy trzeba zbierać nie rozsiewać.

ewa pisze...

Kupy mozna zbierac, czemu nie, ale pwoinne byc specjalne kosze na takie "odpady", w kuzni to nie ma gdzie wyrzucic papierka po cukierku a co juz mowic nosic sie przez pół miasta z kupą w poszukiwanoi kosza.

Lelek pisze...

Ewcia Słuchaj laska a kto te śmierdzące kosze by opróżniał. Toż to trzeba by było specjalną brygadę powołać. Sanepid by się na to nie zgodził. Widzę że nie masz pojęcia dziewczyno. Napisz lepiej bzdety do kolorowej gazety.

Lelek pisze...

Papierki z cukierków poza tym lepiej wrzucać do kieszeni. W domu opróżnisz i posortujesz. Jak wrzucisz do kosza to z sortowania nici. A wydaje mi się że zależy ci na przyrodzie. Jak by trzeba było wszystkie kosze sortować to by trzeba było ludzi zatrudnić a tym ludziom płacić. Będziesz płaciła? Płacisz podatki? Wolę np. nowe ławki + samosortowanie.

ajros pisze...

Jeżeli ktoś przechodzi "pół miasta" i nie widzi kosza na papierek po cukierku to albo idzie boczną drogą albo do okulisty.Tym sposobem przeszliśmy od zmarzniętych czworonogów do koszy na śmieci.

Lelek pisze...

No cóż. Ja widzę tutaj wspaniałą korelację Kosz ma też zazwyczaj cztery nogi. No i jeden i drugi powinien mieć właściciela.

Von i tak dalej... pisze...

Oto Kuźnia właśnie. Redaktor o karmieniu a ci o produkcie końcowym ględzą...

AM pisze...

Proszę nie pozostawiać potrąconych piesków na ulicy,tylko mieć cywilną odwagę i zadbać o 'poszkodowanego'po tym przykrym zajściu.W poniedziałek przy wjeździe do Kuźni,na jezdni ktoś zostawił psa,czarny kundelek,z bezwładem w tylnich łapkach na 6-cio stopniowym mrozie.Jak można ,miał zdechnąć z bólu,głodu i zimna.Jak się okazało,po interwencji weterynaryjnej,piesek został potrącony, miał złamany kręgosłup i musiał być uśpiony.

gaba pisze...

Proszę nie pozostawiać potrąconych piesków na ulicy,tylko mieć cywilną odwagę i zadbać o 'poszkodowanego'po tym przykrym zajściu.W poniedziałek przy wjeździe do Kuźni,na jezdni ktoś zostawił psa,czarny kundelek,z bezwładem w tylnich łapkach na 6-cio stopniowym mrozie.Jak można ,miał zdechnąć z bólu,głodu i zimna.Jak się okazało,po interwencji weterynaryjnej,piesek został potrącony, miał złamany kręgosłup i musiał być uśpiony. do AM, poszukuje takiego czarnego kundelka - zaginal w tamtym czasie.czy moge sie z Toba jakos skontaktowac przez e mail i przeslac Ci zdjecie mojego psa,zebys mi potwierdzil czy to moze mogl byc moj kundelek, bo nie wiem czy miec jeszcze nadzieje, ze sie odnajdzie.

do lelek pisze...

widac ze nie wiesz jak funkcjonuja cywilizowane kraje, tylko eymyslasz jakies niestworzone brygady. poza tym kto z was tak wnikiliwe sortuja kazdy papierek po cukierku

AM pisze...

Gaba podaj numer tel. a oddzwonię.

Lelek pisze...

Do Lelek Twoja wypowiedź mi sugeruje że twoja nieskromna osoba najwyżej przemieszcza się z jednej strony lasu na drugą. I nawet chyba śmieci nie wynosi do śmietnika bo jakby to robiła to nie pisała by takich bzdetów. Dodatkowo jak zwykle zero konkretów. Jak byś tak często nie zmieniał nicków to można by było twoje wszystkie powiedzmy trafne wypowiedzi policzyć na palcach jednej ręki. A tak nie chcesz się przyznać kto ty. Każdy może mieć swoje zdanie, jasne, ale podparte konkretami a nie wyciągnięte z kapelusza. Wartość twoich wypowiedzi można zawrzeć no właśnie w czym, proszę innych o propozycje bo może się mylę? A propos cywilizowanych krajów. To źle trafiłeś i to cholernie źle. Chłopie Ja jeżdżę i to nie tylko po Europie i to po parę miesięcy siedzę gdzie indziej. Mam kontakt z reguły z ludźmi wykształconymi ostatnio głównie pracującymi na uniwersytetach i to nie tylko w Europie. Kto mnie zna może potwierdzić Kto nie zna może tylko pierdzić.

Lelek pisze...

Nie podajesz nicku żeby wiersza o ciebie nie napisać pierniku.

Lelek pisze...

Powinno być tak sorry Nie podajesz nicku żeby wiersza o tobie nie napisać pierniku. Coś poprawiałem i enter dałem

Prześlij komentarz