sobota, 31 lipca 2010

Kolejny kroczek do przodu

Mimo, że mecz z LKS Porawie Większyce zakończył się przegraną piłkarzy Stali to można wyciągnąć wiele pozytywnych wniosków. Zawodnicy z Kuźni stworzyli kilka dobrych okazji, które tym razem nie zostały zakończone bramką, ale miejmy nadzieję, że będą kończone w trakcie meczów ligowych.

Poprawnie zagrała linia obrony kierowana przez nowego trenera Zdzisława Marszolika wsparta bramkarzem Sebastianem Jackiem. Zestawienie z doświadczonym Waldemarem Bieniewskim i Marcinem Ogonowskim sprawia, że nie jest łatwo przejść przez naszą defensywę. W meczu zabrakło skuteczności, ale od tego są sparingi, aby poszczególne elementy ćwiczyć. Kolejny sparing już za tydzień, a rywalem w meczu wyjazdowym będzie zespół MEC Sławięcice - beniaminek kędzierzyńskiej A klasy.
KS Stal w której wciąż brakuje kluczowych zawodników już 15 sierpnia rozpocznie sezon wyjazdowym spotkaniem z Naprzodem Zawadą Wodzisław Śląski.
Jak informuje zarząd klubu zostało nawiązane porozumienie pomiędzy Cezarym Puziem i Mariuszem Bieniewskim, którzy chcieli przejść do Buk Rudy. Zawodnicy zostaną na rundę jesienną sezonu 2010/2011, a później zadecyduje się ich dalszy los. Nie wiadomo jeszcze co dalej z Dawidem Prekaniakiem, który prawdopodobnie zostanie wypożyczony do KS Rafako Racibórz.

KS Stal Kuźnia Raciborska - LKS Porawie Większyce 1:2 (0:0)

Skład Kuźni: Sebastian Jacek - Mateusz Kiec, Waldemar Bieniewski, Zdzisław Marszolik, Marcin Ogonowski, Wojciech Kilian, Tomasz Tokarski (GOL), Kamil Czogała, Maciej Wcisło, Damian Kilian, Damian Hareńczuk.

Sędziował: Aleksander Gładysz

Pamięci Warszawskim Powstańcom

W piątek, na dwa dni przed ogólnopolskimi obchodami 66. rocznicy Powstania Warszawskiego, w siedzibie TMZR odbyło się spotkanie, którego celem było upamiętnienie uczestników 63 dni walk, jakie toczyły się na ulicach Warszawy pomiędzy 1 sierpnia a 2 października 1944 r.

Pomysłodawcą zorganizowania tej niewielkiej uroczystości był jeden z członków Zarządu TMZR - Eugeniusz Bocheński - hobbysta militariów i zwolennik upamiętniania ważnych dla naszego kraju rocznic (m. in. III Powstania Śląskiego, którego 90. rocznica przypadnie w maju 2011 r.).

Punktualnie o godz. 17:00 w Willi Schoenawa rozległ się dźwięk syreny alarmowej, symbolizującej początek warszawskiego zrywu. W chwilę potem głos zabrała Halina Wyjadłowska. - Dźwięk syreny budzi w nas, ludziach starszego pokolenia - złe skojarzenia. Przypomina, jak straszne były czasy, w których przyszło wówczas żyć ludziom. A spotkanie - prócz upamiętnienia ofiar wojny - niech stanie się oderwaniem od tych zadań, którymi Towarzystwo zajmuje się przez większość dni w roku - powiedziała przewodnicząca kuźniańskiego koła TMZR.

Image and video hosting by TinyPic


Po tych słowach z głośników popłynęły dźwięki jednego z najsłynniejszych powstańczych utworów - "Hej, chłopcy, bagnet na broń", po którym wiceprzewodniczący koła Bartosz Kozina wygłosił krótki referat prezentujący przyczyny, przebieg i skutki Powstania Warszawskiego. Słowom towarzyszyła prezentacja multimedialna przedstawiająca zdjęcia Warszawy z okresu okupacji.

Powstanie - jak zaznaczył wiceprzewodniczący Zarządu - znalazło odbicie nie tylko na kartach szkolnych podręczników czy w literaturze poświęconej tej problematyce. Sierpniowy zryw stał się również motywem przewodnim dla muzyków, jak choćby polskiej kapeli Lao Che, która wydała cały album poświęcony powstaniu, czy szwedzkiej grupy Sabaton, który wylansował jeden z popularnych w ostatnich dniach przebojów zatytułowany "Uprising". Kapela ta - a zarazem utwór, którego słowa były przetłumaczone na język polski - wywarła niemałe wrażenie na przewodniczącej Wyjadłowskiej.

Image and video hosting by TinyPic


W trakcie spotkania - gdy przyszedł czas na dyskusję - nie zabrakło innych - równie znanych - powstańczych kompozycji jak "Warszawskie dzieci", czy "Pałacyk Michla". - Ten utwór jest tak piękny, że aż się łza w oku kręci - powiedział nie kryjąc wzruszenia Eugeniusz Bocheński.

Na temat Powstania Warszawskiego (a szczególnie tego, czy jego wybuch był uzasadniony, czy też nie), od wielu lat krążą najrozmaitsze opinie. - TMZR - mówiła Halina Wyjadłowska - daleki jest od wydawania ocen na ten temat. Tym niech się zajmują historycy. Nie jest naszą rolą wypowiadanie się w tej kwestii. Jako Towarzystwo mamy zupełnie inne cele. A jeśli chodzi o dzisiejsze spotkanie, to miało ono za zadanie oddanie hołdu uczestnikom, a jednocześnie ofiarom tego tragicznego w skutkach wydarzenia.

Image and video hosting by TinyPic


Warto jeszcze zaznaczyć, że spotkaniu towarzyszyła mini wystawa rekwizytów związanych z omawianych tu wydarzeniem. Nie zabrakło więc biało-czerwonej flagi, żołnierskich hełmów, replik broni, a nawet czasopism czy książek, jak choćby "Powstanie `44" autorstwa brytyjskiego historyka Normana Daviesa.

Image and video hosting by TinyPic


Czy tego rodzaju przedsięwzięcia będą kontynuowane? - Spotkanie było dobrze pomyślane i należycie przeprowadzone. Myślimy, że na stałe wpisze się do naszego kalendarza imprez. Obchody Powstania Warszawskiego już dawno temu wyszły poza stolicę, więc nie widzimy przeszkód, byśmy również w Kuźni oddawali hołd bohaterom tamtych dni - zaznaczył sekretarz koła Marcin Gałuszka-Biernacki. Ostatnim punktem piątkowych uroczystości było złożenie wiązanki kwiatów na płycie Pomnika Zwycięstwa.

czwartek, 29 lipca 2010

Folkoperacja i Arka Noego na "Zakończenie Lata"

Festyn - jak co roku - odbędzie się na boisku przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Technicznych. Organizatorami całego przedsięwzięcia jest Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji oraz ZSOiT.

W sobotę zabawa rozpocznie się o godz. 15:00. Na scenie zaprezentują się młodzi artyści występujący na co dzień w różnorodnych grupach artystycznych działających przy MOKSiRze. Godzinę później odbędzie się konkurs karaoke dla przedszkolaków, a o godz. 17:00 rozpocznie się Wielka BEATwa, czyli konkurs Beatboxu, prowadzony przez znanego w Polsce mistrza tego rodzaju sztuki - Arcziego.

Image and video hosting by tylkokuznia.info


Swoim występem o godz. 18:00 uraczy zgromadzonych mieszkanka Budzisk - Karolina Wojtoszek - zdobywczyni nagrody publiczności w IV edycji konkursu wokalnego, zaś pół godziny później sceną zawładnie raciborska kapela Funk4Fun. Pierwszy dzień festynu zakończy polsko-czeska kapela Folkoperacja.

Interesująco zapowiada się także drugi dzień festynu. Tego dnia odbędzie się kolejny już - XIII Rodzinny Rajd Rowerowy, wiodący szlakiem pożaru z 1992 r. Start o godz. 13:30 (zapisy od 13:00). Program sceniczny w niedzielę otworzą "Szkolne Hity", czyli prezentacje przygotowane przez uczniów ZSOiT. O godz. 16:00 w świat znanych przebojów wprowadzi kuźnian Dominika Zawada - zwyciężczyni ubiegłorocznego konkursu wokalnego. Pół godziny później na scenie pojawi się grupa The Mesis, zaś o 18:00 rozpocznie się koncert gwiazdy niedzielnego wieczoru - Arki Noego. Imprezę zakończy zespół Pompa Band.

Tekst zaczerpnięty z www.raciborz.com.pl

wtorek, 27 lipca 2010

Renowacja na kuźniańskim cmentarzu: Orzeł powrócił na swoje miejsce

Wyremontowany dziś nagrobek to miejsce spoczynku Johannesa (Hansa) Antona Heinricha Schmidta. Urodził się w 1892 r. Był synem Alexandra Schmidta - nadleśniczego księcia raciborskiego oraz wnukiem Antona Magnusa Schoenawy - twórcy przemysłu metalurgicznego na naszych ziemiach.



100727_orzel_u_hansa_2.JPG


100727_orzel_u_hansa_3.JPG


W czasie I wojny światowej Hans był komandorem w I batalionie rezerwy królewsko-pruskiego regimentu piechoty Keitha (I górnośląski) w stopniu podporucznika przy oddziale lotnictwa polowego pod numerem 19. Zginął 2 kwietnia 1916 r. w trakcie walki powietrznej pod Hattonchâtel (okolice Verdun) na północnym wschodzie Francji.

100727_orzel_u_hansa_4.JPG


100727_orzel_u_hansa_5.JPG


Pomnik - prócz wspomnianej rzeźby orła - zdobi szarfa z liści dębowych, które w historii sztuki symbolizują męstwo i siłę.

100727_orzel_u_hansa_6.JPG


100727_orzel_u_hansa_7.JPG


100727_orzel_u_hansa_8.JPG


100727_orzel_u_hansa_9.JPG


100727_orzel_u_hansa_10.JPG


100727_orzel_u_hansa_11.JPG


Tekst i zdjęcia zaczerpnięte z www.tmzr-kuznia.eu

poniedziałek, 26 lipca 2010

Obóz w Pleśnej ma już 35 lat!

23 lipca 2010 roku odbyły się obchody 35-lecia istnienia bazy obozowej w Pleśnej należącej do Hufca ZHP Ziemi Raciborskiej im. Alojzego Wilka. Baza obozowa powstała w 1975 roku. Do powstania jej przyczyniło się wielu znanych nam ludzi i przyjaciół: hm. Jan Kluska, hm. Stanisław Stanek, dyrektorzy Fabryki Obrabiarek "Rafamet" w Kuźni Raciborskiej: Mieczysław Nitefor i Józef Rybicki.

Image and video hosting by TinyPic


Przez te wszystkie lata dzieci i młodzież zarówno harcerska, jak i niezrzeszona miała możliwość uczestnictwa w letnim wypoczynku. W trakcie trwania II turnusu obozu w Pleśnej, aby upamiętnić 35 lat istnienia bazy obozowej odbyły się uroczystości z tym związane. Zaszczycili nas swoją obecnością zaproszeni goście: Pan Tadeusz Grzybowski - wieloletni strażnik wybrzeża i przyjaciel harcerzy, Pani Ludmiła Nowacka - Wiceprezydent Miasta Racibórz, Pani Ewa Urbańczyk - przedstawiciel Urzędu Miasta w Raciborzu, Pan Grzegorz Wajgert - Strażnik Ochrony Wybrzeża, Pani Agnieszka Kurzyńska - Kierownik Obwodu Ochrony Wybrzeża w Ustroniu Morskim, Pan Andrzej Nagły z żoną - Właściciel Domu Wczasowego "Gwarek" i nasz sponsor, Pan Stanisław Andrzejewski - przyjaciel harcerzy, Pan Wiesław Reichert - Właściciel PPHU "Bajgiel".

Image and video hosting by TinyPic


Komendantka obozu w Pleśnej hm. Krystyna Kubiczak przypomniała wszystkim zebranym historię powstania bazy obozowej, wszystkie wspaniałe chwile jakie nas tutaj spotkały na przestrzeni tych 35 lat. W trakcie kominka uczczono minutą ciszy pamięć wszystkich instruktorów i harcerzy, którzy w ciągu minionych lat odeszli na wieczną wartę. Druhna komendantka wraz z phm. Markiem Rybickim – szefem bazy obozowej w Pleśnej wręczyli symboliczne podziękowania przygotowane przez Komendanta Hufca phm. Marka Majewskiego oraz drobne upominki wszystkim sponsorom i przyjaciołom. Wspólnie śpiewaliśmy piosenki przygotowane przez uczestników obozu w Pleśnej oraz obejrzeliśmy prezentację multimedialną "Baza obozowa w obiektywie" przygotowaną przez pwd. Przemysława Łyżniaka. Na gości czekał również obiad oraz słodki poczęstunek.

Image and video hosting by TinyPic


W trakcie obchodów 35-lecia istnienia bazy odsłonięto uroczyście tabliczkę upamiętniającą w/w rocznicę, jako pamiątkę dla kolejnych pokoleń.

Zdjęcia z uroczystości dostępne są tutaj .

wtorek, 20 lipca 2010

Nowy piłkarz na treningu

AKCJA ODKOMARZANIA - APEL DO MIESZKAŃCÓW

Informujemy, że w dniach od 19 do 23 lipca br. w godzinach wieczornych tj. 18:00-22:00 przeprowadzona zostanie akcja odkomarzania na terenie następujących gmin powiatu raciborskiego:

1. Gmina Kuźnia Raciborska, Gmina Nędza - 20-21. 07. 2010 r.
2. Miasto Racibórz - 20. 07. 2010 r.
3. Gmina Krzyżanowice, Gmina Krzanowice - 21-22. 07. 2010 r.

Podczas wykonywania zabiegów dezynsekcyjnych należy zachować odpowiednie środki ostrożności.

Zaleca się:
- ograniczenie przebywania na otwartym terenie (np. spacery, ćwiczenia fizyczne)
- unikania spożywania posiłków na wolnym powietrzu (pikniki, grillowanie)
- unikanie zbierania owoców w dniu trwania oprysku, zebrane po tym czasie owoce należy dokładnie umyć przed spożyciem
- po ewentualnym kontakcie z preparatem zachować szczególne środki higieny (dokładne umycie twarzy, rąk innych odsłoniętych powierzchni ciała wodą z łagodnym mydłem, przemycie oczu czystą wodą przez 10-15 minut); w przypadku złego samopoczucia udać się do lekarza
- ograniczyć wypas i wyprowadzanie zwierząt domowych i gospodarskich w dniu oprysku
- zabezpieczenie pasiek przed skutkami oprysków

Zabiegi dezynsekcyjne wykonane zostaną przez profesjonalne firmy DDD posiadające stosowne uprawnienia.

PAŃSTWOWY POWIATOWY INSPEKTOR SANITARNY
w Raciborzu
lek. Dariusz Foryś

poniedziałek, 19 lipca 2010

Kuźnia wznawia treningi

Czy można zmusić właściciela niezabudowanej działki do jej wykoszenia?

Z takim pytaniem kilkanaście dni temu do redakcji tylkokuznia.info zwróciła się jedna z Czytelniczek. Zaintrygowany tematem, postanowiłem to sprawdzić.

"Zwracam się do redakcji o poruszenie kwestii koszenia traw na niezabudowanych działkach, które nieraz graniczą z działkami zabudowanymi. Często jest tak, że właściciele zostawiają swoje działki ugorem, co nie dość, że nieestetycznie wygląda, to bywa, że z wysokich traw na sąsiednie posesje wypełzają żmije. Czy jest jakiś przepis, by zmusić właściciela tej działki do skoszenia trawy" - to list Czytelniczki, w którym prosi o interwencję w tej sprawie.

By móc odpowiedzieć na to pytanie, udałem się do Władysława Masełki - inspektora ds. ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim. - Można zwrócić się do właściciela takiej działki, by poprawił estetyczny wygląd swojej posesji, ale nie ma takiego przepisu, żeby go do tego zmusić - mówi pracownik urzędu. Jak zaznacza mój rozmówca - on może tej prośby posłuchać, ale nie ma obowiązku się do nie zastosować.

Image and video hosting by tylkokuznia.info

Władysław Masełko - inspektor ds. ochrony środowiska w Urzędzie Miejskim


I chociaż w ustawie o ochronie gruntów rolnych i leśnych jest mowa o przeciwdziałaniu degradacji gleb, to i tak trzeba właścicielowi takiej działki wytłumaczyć, na czym ta degradacja polega; że w danym momencie pomniejsza ona swą wartość użytkową. Sytuacja jest podobna w momencie, gdy działkę porastają chwasty. Dla jednych - ze względu na możliwość egzystowania tam drobnej zwierzyny - będzie to pożyteczne, dla innych - mocno nieestetyczne. Generalnie - jak zaznacza Władysław Masełko - musiałby na to być jednoznaczny przepis, który zgodnie z ustawą czy konkretnym paragrafem regulowałby przymuszenie właściciela takiej działki do tego, by zaprowadził na niej porządek.

- Obecnie przepisy są takie, że możemy telefonicznie lub pisemnie zwrócić się do osoby, będącej właścicielem takiej posesji, aby poprawił stan estetyczny swojej działki. Robimy to dosyć często i przeważnie skutkuje - mówi inspektor ds. ochrony środowiska. - Natomiast jest jeszcze inne rozwiązanie: jeżeli ktoś uzna, że sąsiednia działka jest zarośnięta i, że chwasty przenoszą się na jego posesję, to może dochodzić swoich roszczeń z powództwa cywilnego na drodze sądowej - dodaje W. Masełko, który niejednokrotnie brał udział w szkoleniach, na których podnoszono kwestię wykaszania traw na niezabudowanych posesji. Odpowiedź w takich przypadkach była jedna: mamy takie prawo, jakie mamy i nic poza tym nie można uczynić.

- Prywatna działka - kontynuuje urzędnik - to rzecz dziś nienaruszalna. Jeżeli komuś się nie podoba to, w jaki sposób ja zarządzam swoją własnością, to niech skieruje sprawę do sądu. Jeśli ktoś nie ma zastrzeżeń, to ja zarządzam swoją własnością - oczywiście w zgodzie z przepisami polskiego prawa - tak, jak mi się podoba.

Podobnie rzecz ma się w przypadku, gdy budynek (jego elewacja) ma nieestetyczny wygląd (np. znajdują się na niej wulgarne napisy). Tu również nie ma żadnego nakazu, by właściciel został zmuszony do ich usunięcia.

sobota, 17 lipca 2010

Rewelacyjna Nieobozowa Akcja Letnia zakończona

Przez trzy tygodnie - od 28 czerwca do 16 lipca - dzieci, które nie wyjechały poza miasto, mogły aktywnie spędzać wolny czas pod okiem wychowawców kuźniańskich placówek oświatowych oraz opiekunów-wolontariuszy, którzy włączyli się w Nieobozową Akcję Letnią. Organizatorem tegorocznego przedsięwzięcia był Związek Harcerstwa Polskiego - Hufiec Ziemi Raciborskiej im. Alojzego Wilka, kuźniański oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz Towarzystwo Miłośników Ziemi Raciborskiego - koło w Kuźni.

Image and video hosting by tylkokuznia.info


W akcji wzięło udział w sumie 67 osób. Każdego dnia w zabawach przygotowanych przez organizatorów uczestniczyło średnio 40-50 młodych kuźnian od przedszkolaka po ucznia gimnazjum. Zajęcia rozpoczynały się o godz. 10:00, a kończyły o 14:00 - łącznie cztery godziny dobrej zabawy i pożytecznie spędzonego czasu. Fundusze na organizację akcji pochodziły z Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz z drobnych dopłat rodziców, których dzieci uczestniczyły w tym przedsięwzięciu.

Image and video hosting by tylkokuznia.info


- Każdego dnia na uczestników czekały rozmaite atrakcje: były konkursy wiedzy o mieście, sprawnościowo-sportowe, festiwal piosenki letniej, wybór Miss i Mistera NAL 2010, pogadanki na temat bezpieczeństwa nad wodą czy w lesie, nauka pływania, konkursy plastyczne (m. in. bukiet kwiatów i owoców) oraz wycieczki do rybnickiego Dinoparku, czy parku leśnego w Rogowie - wylicza szereg imprez towarzyszących akcji koordynator NAL hm. Romana Serafin.

Image and video hosting by tylkokuznia.info


Przedsięwzięcie nie miałoby takiego wymiaru, gdyby nie pomoc wielu ludzi czy instytucji, którzy niejednokrotnie bezinteresownie włączali się w organizację akcji. Dużego wsparcia udzieliły m. in. wolontariuszki Krystyna i Sylwia Niemiec oraz Zofia i Zbigniew Wawrzykowscy - właściciele ośrodka wodno-rekreacyjnego "Wodnik", na którym dzieci mogły miło i sympatycznie spędzać wolny czas, a także Kazimierz Szczepanik - dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych, który na czas niesprzyjającej aury udostępniał dzieciom szkolną świetlicę.

Image and video hosting by tylkokuznia.info


Ostatni dzień akcji sprowadził się również do wręczenia podziękowań dla współorganizatorów całego przedsięwzięcia oraz nagrodzenia uczestników, którzy brali udział w konkursach realizowanych w ramach Nieobozowej Akcji Letniej. Gadżety promujące gminę Kuźnia Raciborska (foldery, mapki i koszulki) powędrowały do Agaty Kocjan, Amandy Stęmpniak, Mai Ufniarz i Julii Gąski - uczestniczek konkursu wiedzy o Kuźni Raciborskiej, przygotowanego przez działaczy z TMZR. Z kolei rakiety tenisowe, akcesoria wodne, portmonetki i notesy wręczono pozostałym konkursowiczom, w tym m. in. Paulince Serafin i Sebastianowi Janikowi (Miss i Mister NAL w grupie młodszej) oraz Natalii Tul i Krystianowi Jurusikowi (Miss i Mister w grupie starszej).

Image and video hosting by tylkokuznia.info


Przebieg tegorocznej Nieobozowej Akcji Letniej organizatorzy oceniają bardzo dobrze. Pozytywne opinie napływały również od samych rodziców, którzy niejednokrotnie dziękowali pomysłodawcom na forum internetowym portalu www.tylkokuznia.info za to, że ich pociechy mogły aktywnie spędzać wolny czas, posiadały fachową opiekę i, że nie musiały pierwszych dni wakacji przesiadywać przed monitorem komputera.

Artykuł zaczerpnięto z www.raciborz.com.pl

Więcej zdjęć - Kliknij tutaj

poniedziałek, 5 lipca 2010

Sitek nie dla Kuźni

Wakacje z "Babińcem"

Poniedziałek - 8:00-12:00
Świetlica "Ikar" - dla chcących miło zagospodarować czas wolny. Ciekawy program; każdy znajdzie coś dla siebie: gry, zajęcia manualne, wspólny śpiew, pieczenie ciast itp.
Wpisowe: 10 zł (miesięcznie)

Wtorek - 18:00-21:00
Klubo-kawiarenka (kawa, ciastko, prasa)

Środa - 10:00-12:00
Klubo-kawiarenka (kawa, ciastko, prasa)

Czwartek - 17:00-20:00
Klub Kobiet "Babiniec"

Piątek - 10:00-12:00
Klubo-kawiarenka (kawa, ciastko, prasa)

Serdecznie Zapraszamy

Wyniki II tury wyborów prezydenckich w gminie Kuźnia Raciborska

piątek, 2 lipca 2010

Uczestnicy NAL zapoznali się z historią Kuźni

Uczestnicy NAL zapoznali się m. in. z sylwetką Antona M. Schoenawy i tego, co do dziś zawdzięczamy temu człowiekowi. Niemałe zainteresowanie wzbudzały kuźniańskie budowle, które co kilka sekund pojawiał się na białym ekranie.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Prezentacja była bowiem zestawieniem dawnego i obecnego wyglądu budynków, które znajdują się w Kuźni. Nie mogło więc zabraknąć dawnej apteki (obecnie sklep GS przy Pl. Mickiewicza), dawnego (drewnianego) kościoła czy nieistniejącego już dziś budynku poczty książęcej.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


W trakcie prezentacji, w sali pojawił się również dyr ZSOiT Kazimierz Szczepanik, który wśród uczestników przeprowadził szybki quiz. Osoba, która poprawnie odpowiedziała na zadane pytanie (Jaką nazwę nosi jedna z will, znajdujących się w Kuźni, a będąca siedzibą m. in. TMZR), otrzymała szkolny notes. Dyrektor Szczepanik obiecał ponadto, że każdego dnia dla uczestników przyszykuje jakiś mały konkurs.

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


By przygotować dzieci do wspomnianej prelekcji, dzień wcześniej odbyły się zajęcia plastyczne, podczas których dzieci musiały narysować jakieś charakterystyczne miejsce w Kuźni. Pracom nadano tytuł "Moje miasto".

Image and video hosting by TinyPic


Image and video hosting by TinyPic


Ostatnim punktem czwartego dnia akcji było wręczenie uczestnikom NAL-u balonów z herbem miasta oraz informatorów turystycznych poświęconych powiatowi raciborskiemu.

Image and video hosting by TinyPic